Kluczowe ustalenia
- 8 października 2015 r. Sejm VII kadencji wybrał pięciu sędziów TK: Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego, Krzysztofa Ślebzaka, Bronisława Sitka i Andrzeja Sokalę — na podstawie art. 137 ustawy o TK z 25 czerwca 2015 r.
- Wyrok TK K 34/15 (3 grudnia 2015 r.) orzekł, że wybór trzech sędziów (Hauser, Jakubecki, Ślebzak) był zgodny z Konstytucją, a wybór dwóch (Sitek, Sokala) — niezgodny, ponieważ dotyczył miejsc opróżnianych dopiero w trakcie kadencji nowego Sejmu.
- Wyrok TK K 35/15 (9 grudnia 2015 r.) stwierdził niekonstytucyjność ponownego obsadzenia dwóch miejsc prawidłowo zajętych przez sędziów wybranych w październiku 2015 r.
- Prezydent Andrzej Duda odmówił przyjęcia ślubowania od wszystkich pięciu sędziów wybranych przez Sejm VII kadencji, natomiast w nocy z 2 na 3 grudnia 2015 r. przyjął ślubowanie od pięciu sędziów wybranych przez Sejm VIII kadencji: Julii Przyłębskiej, Piotra Pszczółkowskiego, Mariusza Muszyńskiego, Henryka Ciocha i Lecha Morawskiego.
- Za „sędziów-dublerów" — osoby wybrane na miejsca już prawidłowo obsadzone — uznaje się trzy osoby: Mariusza Muszyńskiego, Henryka Ciocha (zm. 2017) i Lecha Morawskiego (zm. 2017), a po ich śmierci — ich następców: Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka.
- ETPC w wyroku Xero Flor przeciwko Polsce (7 maja 2021 r.) oraz w wyroku Wielkiej Izby Wałęsa przeciwko Polsce (23 listopada 2023 r.) orzekł, że skład TK z udziałem sędziów-dublerów nie stanowi „sądu ustanowionego ustawą" w rozumieniu art. 6 ust. 1 EKPC.
- Komisja Wenecka w opinii z marca 2016 r. wezwała do niezwłocznego przyjęcia ślubowania od trzech prawidłowo wybranych sędziów i uznała sytuację za naruszenie praworządności.
- Komisja Europejska 20 grudnia 2017 r. uruchomiła procedurę z art. 7 ust. 1 TUE wobec Polski — kryzys TK był centralnym elementem uzasadnienia.
- Większość polskiej doktryny konstytucyjnej (Garlicki, Zoll, Safjan, Tuleja, Wyrzykowski) uznaje ślubowanie za akt deklaratoryjny — sędzia nabywa mandat z chwilą wyboru przez Sejm. Mniejszościowe stanowisko (Muszyński, Banaszak) przypisuje ślubowaniu charakter konstytutywny, dający Prezydentowi prawo weryfikacji wyboru.
Kontekst i tło
Trybunał Konstytucyjny w polskim systemie ustrojowym
Trybunał Konstytucyjny jest organem władzy sądowniczej, którego głównym zadaniem jest badanie zgodności ustaw z Konstytucją RP. Zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji, TK składa się z 15 sędziów wybieranych indywidualnie przez Sejm na dziewięcioletnie kadencje. Konstytucja nie przewiduje udziału żadnego innego organu w procedurze wyboru — nie wspomina o ślubowaniu wobec Prezydenta, które jest uregulowane wyłącznie na poziomie ustawy zwykłej (art. 21 ustawy o TK z 25 czerwca 2015 r.). Ta asymetria między rangą konstytucyjną wyboru a ustawową rangą ślubowania stała się jedną z osi sporu.
Rok 2015: pięć wakatów i wyścig z czasem
W 2015 roku kadencje kończyło pięciu sędziów TK. Kluczowe było rozróżnienie temporalne:
- Dwóch sędziów (Wojciech Hermeliński — do 26 czerwca 2015 r. i Maria Gintowt-Jankowicz — do 8 sierpnia 2015 r.) kończyło kadencję jeszcze w trakcie VII kadencji Sejmu.
- Trzech sędziów (Zbigniew Cieślak — do 6 listopada 2015 r., Teresa Liszcz — do 2 grudnia 2015 r. i Marek Kotlinowski — do 2 grudnia 2015 r.) kończyło kadencję po wyborach parlamentarnych z 25 października 2015 r., a dwóch z nich — nawet po inauguracji VIII kadencji Sejmu (12 listopada 2015 r.).
25 czerwca 2015 r. Sejm VII kadencji uchwalił nową ustawę o TK, której art. 137 — przepis przejściowy — przewidywał, że w przypadku sędziów kończących kadencję w 2015 r. termin na zgłoszenie kandydatów wynosi 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy. Przepis ten de facto umożliwiał Sejmowi VII kadencji obsadzenie wszystkich pięciu miejsc, zanim władzę przejmie nowa większość parlamentarna. 8 października 2015 r. Sejm VII kadencji dokonał wyboru pięciu sędziów.
Krytycy (przede wszystkim PiS) określili ten manewr jako wybór „na zapas" — obsadzenie miejsc, które faktycznie zwalniały się już po wyborach, a w przypadku dwóch z nich — po inauguracji nowego Sejmu. Zwolennicy (PO, PSL) argumentowali, że Konstytucja nie zabrania Sejmowi korzystania ze swoich kompetencji w dowolnym momencie kadencji.
Szczegółowa analiza
1. Kluczowe wyroki TK z grudnia 2015 r. — kompromis, który nie został wykonany
Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem prezesa Andrzeja Rzeplińskiego wydał dwa fundamentalne orzeczenia, które — gdyby zostały wykonane — mogły zakończyć kryzys na wczesnym etapie.
Wyrok K 34/15 z 3 grudnia 2015 r. badał konstytucyjność art. 137 ustawy o TK. TK dokonał kluczowego rozróżnienia:
- Art. 137 był zgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim pozwalał na wybór trzech sędziów, których kadencje kończące się w 2015 r. przypadały jeszcze na kadencję Sejmu VII (następcy Hermelińskiego i Gintowt-Jankowicz, a także Cieślaka, którego kadencja upływała 6 listopada — jeden dzień przed pierwszym posiedzeniem nowego Sejmu). Tym samym wybór Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka był prawidłowy.
- Art. 137 był niezgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim dotyczył sędziów, których kadencja upływała 2 i 8 grudnia 2015 r. — już w trakcie VIII kadencji Sejmu. Wybór Bronisława Sitka i Andrzeja Sokali nie miał zatem podstawy konstytucyjnej.
W uzasadnieniu TK stwierdził wprost, że Prezydent RP ma konstytucyjny obowiązek niezwłocznego odebrania ślubowania od trzech prawidłowo wybranych sędziów.
Wyrok K 35/15 z 9 grudnia 2015 r. badał konstytucyjność uchwał Sejmu VIII kadencji. TK orzekł, że ponowny wybór sędziów na dwa miejsca prawidłowo obsadzone przez Sejm VII kadencji był niekonstytucyjny.
Wyrok K 34/15 stanowił de facto kompromis: uznawał racje obu stron. Stwierdził, że Sejm VII kadencji miał prawo obsadzić trzy miejsca, ale nie miał prawa obsadzić dwóch pozostałych. Jednocześnie Sejm VIII kadencji miał prawo wybrać dwóch sędziów (na miejsca po Liszcz i Kotlinowskim), ale nie miał prawa wybierać trzech pozostałych (na miejsca prawidłowo obsadzone). W rezultacie Piotr Pszczółkowski i Julia Przyłębska zostali uznani za wybranych prawidłowo, natomiast Henryk Cioch, Lech Morawski i Mariusz Muszyński — za wybranych na miejsca, które były już skutecznie obsadzone.
Wyroki te nie zostały wykonane. Prezydent Duda nie przyjął ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów. Rząd Premier Beaty Szydło odmówił publikacji części wyroków TK w Dzienniku Ustaw.
2. Charakter prawny ślubowania — serce sporu doktrynalnego
Pytanie o to, czy Prezydent musi przyjąć ślubowanie od wybranego sędziego, czy też może to zablokować, dzieli polskich konstytucjonalistów.
Stanowisko większościowe — ślubowanie deklaratoryjne:
Dominująca część polskiej doktryny prawa konstytucyjnego stoi na stanowisku, że ślubowanie ma charakter deklaratoryjny — potwierdza fakt wyboru, ale go nie tworzy. Sędzia TK nabywa mandat z chwilą podjęcia uchwały przez Sejm. Ślubowanie jest jedynie warunkiem rozpoczęcia wykonywania funkcji, a Prezydent pełni funkcję ceremonialną, bez prawa do odmowy.
Stanowisko to prezentują m.in.:
- Prof. Lech Garlicki (UW, były sędzia TK i ETPC) — argumentuje, że kompetencja Sejmu do wyboru sędziów TK jest wyłączna i Prezydent nie dysponuje prawem weta. Odmowa przyjęcia ślubowania stanowi naruszenie Konstytucji.
- Prof. Andrzej Zoll (UJ, były Prezes TK 1993–1997) — określił odmowę zaprzysiężenia jako „działanie pozakonstytucyjne".
- Prof. Marek Safjan (UW, były Prezes TK 1998–2006, sędzia TSUE) — konsekwentnie twierdzi, że osoby wybrane na obsadzone miejsca są „osobami nieuprawnionymi do orzekania", a odmowa przyjęcia ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów narusza zasadę podziału władz.
- Prof. Piotr Tuleja (UJ) — stoi na stanowisku, że Prezydent pełni jedynie funkcję ceremonialną.
- Prof. Mirosław Wyrzykowski (UW, były sędzia TK) — prezentuje najdalej idące stanowisko, uznając orzeczenia TK wydane z udziałem dublerów za nieistniejące (sententia non existens).
Kluczowy argument normatywny: art. 194 ust. 1 Konstytucji przyznaje kompetencję do wyboru sędziów wyłącznie Sejmowi. Prezydent nie jest w tym przepisie wymieniony. Obowiązek ślubowania wynika jedynie z ustawy zwykłej, a ustawa nie może modyfikować konstytucyjnych kompetencji organów państwa. Gdyby Prezydent mógł blokować ślubowanie, miałby de facto prawo weta wobec decyzji Sejmu — uprawnienie, którego Konstytucja mu nie przyznaje.
Stanowisko mniejszościowe — ślubowanie konstytutywne lub quasi-konstytutywne:
Mniejszościowe, ale artykułowane stanowisko prezentują głównie prawnicy związani z obozem PiS:
- Prof. Mariusz Muszyński (UKSW, sam będący jednym z kwestionowanych sędziów, później wiceprezes TK) — argumentuje, że akt wyboru w Sejmie jedynie inicjuje proces kreacji sędziego, który dopełnia się dopiero w momencie odebrania ślubowania przez Prezydenta. Dopóki nie dojdzie do ślubowania, mandat sędziowski nie istnieje.
- Prof. Bogusław Banaszak (zm. 2018) — opowiadał się za szeroką interpretacją prerogatyw prezydenckich.
Argument normatywny tej strony odwołuje się do art. 126 ust. 2 Konstytucji — Prezydent jako „strażnik Konstytucji" ma prawo i obowiązek oceny, czy wybór nastąpił zgodnie z Konstytucją. W przypadku rażącego naruszenia procedury (jak wybór „na zapas") Prezydent może odmówić przyjęcia ślubowania.
3. Nocne ślubowanie i polityka faktów dokonanych
Szczególnym elementem chronologii jest termin przyjęcia ślubowania przez Prezydenta Dudę. Ceremonia odbyła się w nocy z 2 na 3 grudnia 2015 r., o godzinie 1:30 — na kilkanaście godzin przed ogłoszeniem wyroku TK K 34/15, który miał rozstrzygnąć kwestię legalności wyboru. Termin ten był powszechnie interpretowany jako świadoma próba postawienia Trybunału przed faktem dokonanym.
Warto zauważyć, że Sejm VIII kadencji dzień wcześniej — 25 listopada 2015 r. — podjął bezprecedensowe uchwały o „stwierdzeniu braku mocy prawnej" uchwał Sejmu VII kadencji o wyborze pięciu sędziów. Uchwały te nie miały wyraźnej podstawy prawnej w Konstytucji ani w regulaminie Sejmu — Konstytucja nie przewiduje mechanizmu, w którym Sejm nowej kadencji mógłby uchylać indywidualne akty kreacyjne Sejmu poprzedniej kadencji. Komisja Wenecka wprost wskazała na ten brak podstawy prawnej.
4. Orzecznictwo międzynarodowe — jednoznaczne stanowisko
Instytucje międzynarodowe zajęły w sprawie obsady TK stanowisko, które jest zbieżne z dominującą wykładnią polskiej doktryny konstytucyjnej.
Europejski Trybunał Praw Człowieka:
ETPC wydał serię wyroków konsekwentnie stwierdzających, że udział sędziów-dublerów w składzie orzekającym TK powoduje naruszenie art. 6 ust. 1 EKPC (prawo do sądu ustanowionego ustawą):
-
Xero Flor w Polsce Sp. z o.o. przeciwko Polsce (skarga nr 4907/18, wyrok z 7 maja 2021 r.) — przełomowe orzeczenie. ETPC dokonał szczegółowej analizy kryzysu z 2015 r. i stwierdził, że wybór Mariusza Muszyńskiego na miejsce prawidłowo obsadzone przez Krzysztofa Ślebzaka nastąpił z rażącym naruszeniem prawa krajowego. Naruszenie to było wystarczająco poważne, by podważyć zdolność składu orzekającego do stanowienia „sądu ustanowionego ustawą". ETPC zasądził 3 000 EUR zadośćuczynienia.
-
Wałęsa przeciwko Polsce (skarga nr 50849/21, wyrok Wielkiej Izby z 23 listopada 2023 r.) — wyrok o najwyższej randze w systemie ETPC, wydany przez 17-osobową Wielką Izbę. Potwierdził, że TK w składzie z udziałem sędziów-dublerów nie spełnia standardu „sądu ustanowionego ustawą". Sprawa dotyczyła postępowania lustracyjnego Lecha Wałęsy.
-
Kolejne wyroki (Advance Pharma, M.L. przeciwko Polsce, Dolina Środkowego Odry) utrwaliły tę linię orzeczniczą.
Znaczenie wyroków ETPC jest fundamentalne: Polska jest stroną Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i jest zobowiązana do wykonywania wyroków ETPC (art. 46 EKPC). Wyroki te tworzą wiążący standard, zgodnie z którym orzeczenia polskiego TK wydane z udziałem sędziów-dublerów mogą być skutecznie kwestionowane przed sądami międzynarodowymi.
Komisja Wenecka (Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo):
Komisja Wenecka wydała szereg opinii dotyczących kryzysu:
- Opinia nr 833/2015 (CDL-AD(2016)001) z 11 marca 2016 r. — stwierdziła, że Sejm VIII kadencji nie miał prawa wyboru na miejsca już obsadzone; wezwała do niezwłocznego odebrania ślubowania od trzech prawidłowo wybranych sędziów; wskazała, że niepublikowanie wyroków TK narusza zasadę praworządności.
- Opinia nr 860/2016 (CDL-AD(2016)026) z 14 października 2016 r. — podtrzymała stanowisko i skrytykowała kolejne nowelizacje ustawy o TK.
- Opinia CDL-AD(2017)031 z grudnia 2017 r. — wskazała na systemowy charakter naruszenia praworządności.
Komisja Europejska i Parlament Europejski:
20 grudnia 2017 r. Komisja Europejska — po raz pierwszy w historii UE — uruchomiła procedurę z art. 7 ust. 1 TUE wobec Polski. Kryzys wokół TK stanowił pierwszy i centralny element uzasadnienia. W uzasadnieniu KE wskazała na: odmowę publikacji wyroków TK, odmowę przyjęcia ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów, przyjęcie ślubowania od sędziów wybranych na obsadzone miejsca oraz systematyczne zmiany legislacyjne podporządkowujące TK władzy wykonawczej.
Parlament Europejski w rezolucjach z lat 2016–2021 wielokrotnie wzywał do rozwiązania kryzysu, a w rezolucji z 17 września 2020 r. stwierdził wprost, że TK „przestał być niezależnym organem ochrony konstytucyjnej".
Trybunał Sprawiedliwości UE:
TSUE, choć bezpośrednio nie oceniał statusu sędziów TK w takim zakresie jak ETPC (koncentrując się głównie na Sądzie Najwyższym i KRS), w wyrokach dotyczących polskiego wymiaru sprawiedliwości (m.in. C-204/21, C-619/18) wskazywał na sytuację TK jako element szerszego naruszenia art. 19 ust. 1 TUE.
5. Argumentacja stron sporu — synteza
Strona broniąca wyborów Sejmu VII kadencji (PO, część doktryny, TK pod prezesurą Rzeplińskiego, instytucje międzynarodowe):
- Art. 194 Konstytucji przyznaje wyłączną kompetencję wyboru sędziów TK Sejmowi — bez udziału Prezydenta.
- Ślubowanie jest aktem ceremonialnym, a Prezydent jest zobowiązany do jego przyjęcia.
- Wyrok TK K 34/15 jest ostateczny i powszechnie obowiązujący (art. 190 ust. 1 Konstytucji) — wiąże wszystkie organy państwa.
- Uchwały Sejmu VIII kadencji o „stwierdzeniu braku mocy prawnej" nie miały podstawy prawnej.
- ETPC i Komisja Wenecka potwierdzają tę interpretację.
Strona broniąca wyborów Sejmu VIII kadencji (PiS, Prezydent Duda, Muszyński):
- Sejm VII kadencji wybrał sędziów „na zapas" — naruszając zasadę demokratycznej reprezentacji. Nowy Sejm powinien mieć prawo obsadzić wakaty przypadające na jego kadencję.
- Prezydent jako strażnik Konstytucji (art. 126 ust. 2) ma prawo odmówić przyjęcia ślubowania w razie wadliwego wyboru.
- TK w wyroku K 34/15 nie miał kompetencji do badania uchwał Sejmu o wyborze sędziów — uchwały te nie są aktami normatywnymi podlegającymi kontroli konstytucyjności.
- Sejm ma prawo oceniać ważność uchwał Sejmu poprzedniej kadencji w ramach autonomii parlamentarnej.
- Wyroki ETPC i opinie Komisji Weneckiej nie są wiążące w zakresie oceny obsady krajowego organu konstytucyjnego.
6. Konsekwencje dla obrotu prawnego — setki wątpliwych orzeczeń
Od 2016 r. TK wydał setki orzeczeń z udziałem osób uznawanych za sędziów-dublerów. Dotyczy to także spraw o fundamentalnym znaczeniu ustrojowym — m.in. wyroku K 1/20 z 22 października 2020 r. (zaostrzenie prawa aborcyjnego) czy wyroku K 3/21 o relacji prawa polskiego do prawa UE. Problem ten generuje fundamentalne pytanie: co zrobić z orzeczeniami wydanymi przez organ, którego skład jest kwestionowany?
Doktryna i praktyka rozpoznaje co najmniej cztery podejścia:
-
Orzeczenia są ważne i skuteczne — na mocy domniemania legalności aktów organów władzy publicznej. Sędziowie formalnie złożyli ślubowanie i zostali formalnie wybrani przez Sejm.
-
Orzeczenia są wadliwe, ale zachowują moc — ze względu na zasadę pewności prawa i bezpieczeństwo obrotu prawnego, do czasu ich formalnego wyeliminowania specjalną procedurą ustawową.
-
Orzeczenia nie istnieją prawnie (sententia non existens) — skoro osoby w składzie nie były sędziami, to „orzeczenia" nie są orzeczeniami. Stanowisko to prezentuje m.in. prof. Wyrzykowski i Rzecznik Praw Obywatelskich.
-
Podejście różnicujące — każde orzeczenie oceniane indywidualnie: jeśli głos dublera nie był rozstrzygający, orzeczenie może być uznane za ważne; jeśli był decydujący — jest wadliwe.
Sąd Najwyższy (Izba Karna, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych) oraz Naczelny Sąd Administracyjny w części swoich orzeczeń zaczęły odmawiać uznania mocy wiążącej wyroków TK wydanych w składach z udziałem dublerów, powołując się na standard ETPC z wyroku Xero Flor.
7. Próby rozwiązania kryzysu po 2023 r.
Po wyborach z 15 października 2023 r. i utworzeniu rządu Donalda Tuska (13 grudnia 2023 r.) nowa koalicja rządząca podjęła działania mające na celu rozwiązanie kryzysu:
6 marca 2024 r. — Sejm przyjął uchwałę stwierdzającą, że Mariusz Muszyński, Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak nie są sędziami TK i wzywającą ich do zaprzestania orzekania. Uchwała miała charakter polityczny — nie ma mocy prawnie wiążącej w sensie normatywnym.
TK pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej orzekł o niekonstytucyjności uchwały Sejmu (sygn. Kp 1/24, 4 czerwca 2024 r.). Orzeczenie wydano w składzie z udziałem kwestionowanych sędziów. Rząd Tuska odmówił publikacji tego orzeczenia w Dzienniku Ustaw — powstała symetryczna sytuacja do tej z 2016 r., gdy rząd PiS odmawiał publikacji wyroków TK, choć z odmiennym uzasadnieniem prawnym.
Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar przedstawił pakiet ustaw reformujących TK, przewidujący m.in. uznanie wyroków wydanych z udziałem dublerów za pozbawione mocy, wprowadzenie wyboru sędziów TK kwalifikowaną większością 3/5 głosów w Sejmie (co wymuszałoby konsensus ponadpartyjny), oraz procedurę „resetu" instytucjonalnego.
Prezydent Duda zadeklarował weto wobec wszelkich ustaw zmieniających status sędziów wybranych przez Sejm VIII kadencji. Koalicja rządząca nie dysponowała większością 3/5 głosów potrzebną do odrzucenia weta.
Zmiana na stanowisku Prezydenta (sierpień 2025 r.) — zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich z maja 2025 r. otwiera nowe perspektywy. Nowy Prezydent z obozu koalicji rządzącej może podpisać nową ustawę o TK i przyjąć ślubowanie od nowo wybranych sędziów.
8. Wpływ na pozycję międzynarodową Polski
Kryzys wokół TK miał wymierne konsekwencje:
- Fundusze europejskie: zamrożenie Krajowego Planu Odbudowy (ok. 35,4 mld EUR grantów i 21,7 mld EUR pożyczek) — odblokowanie pierwszych transz nastąpiło dopiero po deklaracjach reformatorskich nowego rządu w 2024 r.
- Rankingi praworządności: Polska spadła z 21. na 36. miejsce w World Justice Project Rule of Law Index (2015–2023); Freedom House w 2020 r. obniżył klasyfikację Polski z „skonsolidowanej demokracji" do „demokracji pół-skonsolidowanej"; instytut V-Dem z Uniwersytetu w Göteborgu sklasyfikował Polskę jako kraj przechodzący „autokratyzację".
- Procedura art. 7 TUE: uruchomiona w 2017 r., formalnie niezakończona, choć od 2024 r. Komisja Europejska zaczęła uznawać zobowiązania nowego rządu za wystarczające do stopniowego wycofywania się z procedury.
Podsumowanie
W 2015 roku w Polsce wybuchł spór o obsadę pięciu miejsc w Trybunale Konstytucyjnym. Odchodzący Sejm (kontrolowany przez PO) wybrał pięciu nowych sędziów tuż przed końcem swojej kadencji. Nowy Sejm (z większością PiS) uznał ten wybór za nieważny i wybrał własnych pięciu sędziów. Prezydent Duda przyjął ślubowanie tylko od tych drugich.
Sam Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnął spór kompromisowo: stwierdził, że trzy z pięciu miejsc zostały prawidłowo obsadzone przez stary Sejm, a dwa — nie. Oznaczało to, że trzy osoby wybrane przez nowy Sejm na te same trzy miejsca zostały wybrane na pozycje już legalnie zajęte. To te trzy osoby — Mariusz Muszyński, Henryk Cioch i Lech Morawski (a później ich następcy) — zaczęto nazywać „sędziami-dublerami".
Europejski Trybunał Praw Człowieka, Komisja Wenecka, Komisja Europejska i Parlament Europejski potwierdziły stanowisko, że udział dublerów w składach orzekających TK oznacza, iż taki skład nie jest „sądem ustanowionym ustawą" — czyli nie spełnia podstawowego standardu rzetelnego procesu. Większość polskich profesorów prawa konstytucyjnego podziela tę ocenę.
Druga strona sporu argumentuje, że Prezydent jako strażnik Konstytucji miał prawo odmówić przyjęcia ślubowania od wadliwie wybranych sędziów, a nowy Sejm miał prawo naprawić błąd starego Sejmu. To stanowisko nie znalazło potwierdzenia w orzecznictwie międzynarodowym ani w dominującym nurcie polskiej nauki prawa.
Spór trwa od dziesięciu lat. W tym czasie TK wydał setki orzeczeń z udziałem kwestionowanych sędziów — w tym w sprawach tak doniosłych jak zaostrzenie prawa aborcyjnego. Status tych orzeczeń pozostaje nierozstrzygnięty. Zmiana władzy w 2023 r. i objęcie urzędu przez nowego Prezydenta w 2025 r. stwarzają warunki do rozwiązania kryzysu, ale zakres i forma tego rozwiązania — w tym co zrobić z wydanymi już orzeczeniami — pozostają otwartym pytaniem.