Kluczowe ustalenia
- Dług sektora general government (metodologia UE): 51,1–51,3% PKB na koniec 2015 r. i ok. 49,6% PKB na koniec 2023 r. — po ośmiu latach Zjednoczonej Prawicy relacja do PKB była więc nieznacznie niższa niż na starcie, mimo pandemicznego skoku do 57,1–57,2% PKB w 2020 r.
- Już po roku rządów koalicji KO dług podskoczył do 55,3% PKB na koniec 2024 r. — wynika to ze wstępnych danych GUS raportowanych do Eurostatu. Prognozy Komisji Europejskiej i strategia Ministerstwa Finansów wskazują, że w 2026 r. dług zbliży się do progu 60% PKB lub go przekroczy.
- Deficyt sektora general government wzrósł z 5,1–5,3% PKB w 2023 r. do 6,6% PKB w 2024 r. — jednego z najwyższych poziomów w całej Unii. W lipcu 2024 r. Rada UE objęła Polskę procedurą nadmiernego deficytu, ze ścieżką korekty sięgającą 2028 r.
- Część zadłużenia z czasów Zjednoczonej Prawicy ukryto poza oficjalną krajową miarą: różnica między długiem liczonym po unijnemu a państwowym długiem publicznym urosła z ok. 50 mld zł w 2015 r. do 300–400 mld zł na koniec 2023 r. — głównie przez fundusze w BGK i PFR.
- Budżet na 2026 r. zakłada rekordowy nominalnie deficyt 271,7 mld zł, a koszty obsługi długu sięgają 80–100 mld zł rocznie (ok. 2–2,3% PKB).
- Oba obozy zbroją się na kredyt: rząd Zjednoczonej Prawicy podpisał w 2022 r. umowy z Koreą Południową (pierwsza faza warta ok. 12–14,5 mld USD), a rząd koalicji KO kontynuował zakupy (druga umowa na czołgi K2 za 6,2–6,7 mld USD) i sięgnął po unijną pożyczkę SAFE z alokacją 43–44 mld EUR — największą w UE.
Kontekst i tło
Spór o to, „kto bardziej zadłużył Polskę”, wraca przy każdej debacie budżetowej — i niemal zawsze obie strony mają „swoje” liczby. Kluczem jest miara: unijna metodologia (dług sektora general government, ESA 2010) obejmuje całe państwo, łącznie z funduszami pozabudżetowymi, podczas gdy krajowy państwowy dług publiczny przez lata pokazywał kwoty zauważalnie niższe.
Zjednoczona Prawica przejmowała państwo w listopadzie 2015 r. z długiem na poziomie 51,1–51,3% PKB. Przez pierwsze lata dobra koniunktura obniżała relację długu do gospodarki, ale pandemia COVID-19 odwróciła trend gwałtownie: w 2020 r. dług skoczył do ok. 57,1–57,2% PKB, czyli o ok. 11,5 punktu procentowego w jeden rok. Był to też największy roczny przyrost nominalny w całym okresie — ok. 250–290 mld zł. Do końca 2023 r. relacja długu do PKB wróciła jednak do ok. 49,6%, m.in. dzięki szybkiemu wzrostowi nominalnego PKB.
📄 Analiza wpływu pandemii COVID-19 na dług publiczny w Polsce i Europie (PDF, źródło: wiz.pb.edu.pl)
Równolegle zmieniała się struktura zadłużenia. W 2015 r. unijna i krajowa miara długu różniły się o ok. 50 mld zł; na koniec 2023 r. rozjazd sięgał już 300–400 mld zł, tworzony głównie przez fundusze ulokowane w Banku Gospodarstwa Krajowego i Polskim Funduszu Rozwoju — poza kontrolą reguł krajowego limitu zadłużenia.

Źródło: defence24.pl
Do tego doszły zbrojenia po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. W 2022 r. rząd Zjednoczonej Prawicy podpisał z Koreą Południową umowy ramowe na czołgi K2, armatohaubice K9, samoloty FA-50 i wyrzutnie Chunmoo. Dla porównania: w 2015 r. wydatki obronne Polski wynosiły ok. 1,9–2,2% PKB. Tuż przed wyborami w 2023 r. Zjednoczona Prawica uchwaliła też podwyższenie świadczenia 500+ do 800+ — jak przypomina Demagog, koszty tej decyzji obciążają budżet od 1 stycznia 2024 r., a więc już za rządu koalicji KO.
Szczegółowa analiza
Relacja do PKB: spadek za Zjednoczonej Prawicy, szybki wzrost za koalicji KO
Porównanie samych końcówek kadencji daje wynik, który może zaskakiwać: w ujęciu unijnym dług spadł z 51,1–51,3% PKB (2015) do ok. 49,6% PKB (2023), czyli o blisko 2 punkty procentowe — mimo pandemii, która w jednym tylko 2020 r. dołożyła ok. 11,5 punktu. Za rządu koalicji KO kierunek się odwrócił: na koniec 2024 r. dług sięgnął 55,3% PKB, a więc w jeden rok przybyło niemal 6 punktów procentowych — więcej niż łączny bilans ośmiu lat poprzedników. Według strategii zarządzania długiem Ministerstwa Finansów na lata 2026–2029 i prognoz Komisji Europejskiej w 2026 r. dług zbliży się do progu 60% PKB lub go przekroczy. To porównanie ma jednak wbudowaną pułapkę: Zjednoczoną Prawicę rozliczamy z pełnych ośmiu lat, koalicję KO — z niespełna trzech, i to przypadających na okres rekordowych zbrojeń.
Deficyty i procedura nadmiernego deficytu
Motorem przyrostu długu jest deficyt. W ostatnim roku Zjednoczonej Prawicy wyniósł on 5,1–5,3% PKB, w pierwszym pełnym roku koalicji KO — już 6,6% PKB, jeden z najwyższych wyników w UE. W lipcu 2024 r. Rada UE objęła Polskę procedurą nadmiernego deficytu z rekomendowaną korektą do 2028 r. Z Informacji przyjętej przez Radę Ministrów wynika, że skumulowane tempo wzrostu wydatków netto w latach 2024–2026 i tak będzie wyższe od zaleconego przez Radę UE, mimo podjętych działań po stronie dochodów. Poprawy szybko nie widać: Komisja Europejska w wiosennej prognozie z 2026 r. przewiduje deficyt 6,5% PKB w 2026 r. i 6,3% PKB w 2027 r. — to rewizja w górę względem prognoz jesiennych. Sejm uchwalił na 2026 r. budżet z rekordowym nominalnie deficytem 271,7 mld zł, co potwierdził minister finansów Andrzej Domański. Bufor regulacyjny daje za to obronność: Komisja Europejska zaakceptowała w 2025 r. tzw. narodową klauzulę wyjściową, pozwalającą Polsce odchylić się o do 1,5% PKB na wzrost wydatków obronnych w latach 2025–2028.
Zbrojenia: koreańskie kredyty kontra pożyczka SAFE
Pierwsza faza zakupów koreańskich, objęta umowami wykonawczymi z 2022 r., opiewała łącznie na ok. 12–14,5 mld USD — w tym 180 czołgów K2 za ok. 3,37 mld USD, 212 haubic K9 za ok. 2,4 mld USD, 48 samolotów FA-50 za ok. 3 mld USD i 218 wyrzutni Chunmoo za ok. 3,55 mld USD. Finansowanie drugiej fazy utknęło jednak, bo wyczerpał się ustawowy limit kredytowy koreańskiego banku eksportowego KEXIM — Seul podniósł go nowelizacją dopiero na początku 2024 r. Kontynuację dopiął już rząd koalicji KO: w sierpniu 2025 r. podpisano drugą umowę wykonawczą na 180 czołgów K2, w tym wariant K2PL z produkcją w Polsce, o wartości ok. 6,2–6,7 mld USD — prawie dwukrotnie więcej niż pierwsza umowa na tę samą liczbę czołgów.

Źródło: wydarzenia.interia.pl
Nowym elementem po stronie koalicji KO jest SAFE (Security Action for Europe) — unijny mechanizm pożyczkowy do 150 mld EUR na wspólne zakupy obronne, ustanowiony rozporządzeniem (UE) 2025/1106. Polska jest jego największym beneficjentem, z alokacją ok. 43–44 mld EUR (ok. 180–190 mld zł). Warunki są wyraźnie preferencyjne: pożyczki finansowane są po koszcie emisji Komisji Europejskiej z ratingiem AAA, z zapadalnością do 45 lat i karencją do 10 lat, a pierwsze wypłaty planowano na 2026 r. Trzeba jednak pamiętać, że mimo tych warunków pożyczki SAFE normalnie powiększają polski dług general government — to wciąż dług, tylko tańszy.
Ile kosztuje samo utrzymanie długu
Koszt obsługi zadłużenia stał się osobną pozycją ciążącą budżetowi: w 2026 r. zaplanowano na ten cel 80–100 mld zł, czyli ok. 2–2,3% PKB rocznie. Tło rynkowe zmieniało się dramatycznie: rentowność polskich obligacji 10-letnich wynosiła ok. 2,5–3,5% w latach 2015–2019, w październiku 2022 r. sięgnęła szczytu ok. 9%, a w latach 2024–2026 oscyluje w przedziale 5,0–6,0% — na początku 2026 r. zeszła chwilowo poniżej 5% po raz pierwszy od blisko czterech lat. Oznacza to, że każdy nowy złoty długu — niezależnie od tego, który rząd go zaciągnął — kosztuje dziś znacznie więcej niż przed 2020 r.
Czego nie udało się potwierdzić
Konkretnych kwot nominalnego przyrostu długu przypisywanych każdemu z rządów, które krążą w debacie publicznej, nie udało się potwierdzić w niezależnych źródłach — różne zestawienia podają rozbieżne wartości zależnie od przyjętej miary i daty odcięcia, dlatego ich nie cytujemy. Podobnie nie potwierdziliśmy dokładnych łącznych kwot i harmonogramów amerykańskich pożyczek zbrojeniowych ani dokładnego odsetka PKB wydawanego obecnie na obronność — źródła podają tu rozbieżne wartości. Porównanie opieramy więc wyłącznie na danych w relacji do PKB i udokumentowanych umowach.
Podsumowanie
Na pytanie „kto bardziej zadłużył Polskę” nie ma jednej uczciwej odpowiedzi — wynik zależy od miary. W relacji do PKB osiem lat Zjednoczonej Prawicy zakończyło się wynikiem nieco lepszym niż na starcie: 51,1–51,3% PKB w 2015 r. wobec ok. 49,6% w 2023 r., mimo pandemicznego skoku w 2020 r. Część długu ukryto jednak w funduszach poza budżetem — różnica między miarą unijną a krajową urosła w tym czasie z ok. 50 mld zł do 300–400 mld zł. Za koalicji KO dług rośnie szybciej niż kiedykolwiek poza pandemią: 55,3% PKB już na koniec 2024 r., prognozowane ok. 60% w 2026 r., deficyty powyżej 6% PKB i procedura nadmiernego deficytu. Na ten wynik pracują jednak także rachunki wystawione wcześniej: kontrakty zbrojeniowe podpisane w 2022 r., podwyżka 500+ do 800+ uchwalona w 2023 r. oraz koszty obsługi długu, które są dziś znacznie wyższe niż przed 2020 r. Oba obozy zbroją Polskę na kredyt — Zjednoczona Prawica głównie koreańskimi liniami kredytowymi, koalicja KO dodatkowo tanią, ale powiększającą dług unijną pożyczką SAFE.