Co napisaliśmy poprzednio
15 czerwca 2026 r. w artykule „Order Orła Białego dla Zełenskiego — co dalej po decyzji Kapituły z 8 czerwca” opisaliśmy fazę zawieszenia tej sprawy. Kapituła Orderu Orła Białego zebrała się 8 czerwca i przedstawiła prezydentowi swoją opinię, ale jej treść pozostała tajna. Na dzień publikacji order nie był jeszcze odebrany — Karol Nawrocki świadomie wstrzymywał ogłoszenie decyzji, by dać Wołodymyrowi Zełenskiemu czas na zmianę spornej nazwy ukraińskiej jednostki wojskowej („Bohaterów UPA”). Wyjaśnialiśmy też, że prawnie prezydent może odebrać order bez wyroku sądu i bez wiążącej zgody Kapituły, której opinia jest jedynie doradcza. Teraz wiemy, jak sprawa się rozstrzygnęła.
Co się zmieniło
-
Wcześniej: na 15 czerwca order nie został odebrany, a prezydent świadomie wstrzymywał ogłoszenie decyzji, dając Zełenskiemu czas na wycofanie się ze spornej nazwy jednostki.
-
Teraz: 19 czerwca 2026 r. Karol Nawrocki ogłosił decyzję o pozbawieniu Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego. Potwierdzają to zgodnie fakt.pl, RMF FM, Konkret24 i euronews. Okno na zmianę nazwy zostało zamknięte — strona ukraińska spornego dekretu nie cofnęła.
-
Wcześniej: pisaliśmy, że komunikat Pałacu sugeruje, iż werdykt nie powinien zapaść przed wyjazdem prezydenta do USA.
-
Teraz: ta zapowiedź jest już nieaktualna — decyzja została ogłoszona, a prezydent przekazał ją w formie nagrania wideo opublikowanego przez Pałac Prezydencki.
Co nowego
Jak Nawrocki uzasadnił decyzję. W opublikowanym oświadczeniu prezydent powiedział: „Prezydent Rzeczypospolitej jest wielkim mistrzem Orderu Orła Białego i ma obowiązek stać na straży honoru tego najwyższego odznaczenia państwowego. Obowiązek ten spoczywa również na Kapitule Orderu Orła Białego. Dlatego wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy Bohaterów UPA, po konsultacji z Kapitułą, podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy”. Deklarowanym powodem faktycznym była więc zgoda Zełenskiego na nadanie jednostce wojskowej nazwy odwołującej się do UPA — formacji uznawanej w Polsce za odpowiedzialną za ludobójstwo na Wołyniu.
Źródło: fakt.pl
Warto odnotować jeden niuans: prezydent oświadczył, że decyzję podjął „po konsultacji z Kapitułą”. Jak ustaliliśmy poprzednio, opinia Kapituły z 8 czerwca pozostaje tajna i ma charakter wyłącznie doradczy — z samej deklaracji prezydenta nie wynika, czy Kapituła odebranie orderu poparła, a jedynie, że została zapytana.
Ostra reakcja Kijowa. Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha określił decyzję Nawrockiego jako „strategiczny błąd prezydenta Polski” i w geście protestu zapowiedział, że zwróci przyznane mu wcześniej polskie odznaczenie.
Źródło: fakt.pl
W ślad za szefem dyplomacji poszedł ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, który poinformował, że zwraca przyznany mu Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Uzasadnił to słowami: „Rozumiejąc emocje panujące w Polsce, nie godzę się z tym, że Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski został pozbawiony Orderu Orła Białego”.
Sam Zełenski odesłał order do Warszawy i opublikował zdjęcia przesyłki. Decyzja Nawrockiego uruchomiła też kaskadę zrzeczeń — kolejni ukraińscy politycy zaczęli ogłaszać, że oddają przyznane im przez Polskę odznaczenia.
Źródło: fakt.pl
Spór w polskiej polityce. Decyzja podzieliła scenę polityczną w Polsce: część opozycji popiera ją jako obronę pamięci o Wołyniu, część koalicji rządzącej ostrzega przed jej skutkami dla relacji z Kijowem. Jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu, 16 czerwca, Sławomir Mentzen z Konfederacji ponaglał prezydenta za zwłokę: „Jeżeli zapowiedziało się, że odbierze się jakiś order, to należy go odebrać. Nie stawia się gróźb, których nie jest się w stanie spełnić”.
Co mówią eksperci. Analitycy Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) ocenili wzajemne zwroty odznaczeń jako najpoważniejszy spór w relacjach polsko-ukraińskich ostatnich lat — sygnał, że konflikt o pamięć przeniósł się na poziom oficjalnej dyplomacji dwóch sojuszniczych państw mierzących się z tą samą rosyjską agresją.
Co wciąż aktualne
- To bezprecedensowa decyzja. Po 1989 r. nikomu nie odebrano Orderu Orła Białego, a pozbawienie go urzędującej głowy sojuszniczego państwa nie ma odpowiednika w III RP. Potwierdza to zarówno nasz artykuł z 15 czerwca 2026, jak i nowa analiza Demagoga.

Źródło: demagog.org.pl
-
Podstawa prawna pozostaje ta sama. Prezydent jako wielki mistrz Orderu może odebrać odznaczenie na podstawie art. 36 ustawy z 1992 r. o orderach i odznaczeniach — przesłanka „czynu czyniącego niegodnym”, bez wymogu wyroku sądu, a opinia Kapituły jest jedynie doradcza. Opisaliśmy to szczegółowo 15 czerwca.
-
Bezpośrednim tłem był dekret Zełenskiego. Powodem, na który powołał się Nawrocki, jest zgoda prezydenta Ukrainy na nadanie jednostce Sił Operacji Specjalnych nazwy „imienia Bohaterów UPA”. Strona ukraińska nazwy nie wycofała.
Podsumowanie
Sprawa, którą opisywaliśmy jako „fazę zawieszenia”, została rozstrzygnięta. 19 czerwca 2026 r. prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że odbiera Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego — najwyższe polskie odznaczenie, które ukraiński prezydent dostał w 2023 r. od Andrzeja Dudy. Powodem jest zgoda Zełenskiego na uhonorowanie ukraińskiej jednostki nazwą odwołującą się do UPA. Reakcja Kijowa była natychmiastowa i symetryczna: ukraiński minister spraw zagranicznych nazwał decyzję „strategicznym błędem” i oddał polskie odznaczenie, ambasador Ukrainy zwrócił swój Krzyż Kawalerski, a sam Zełenski odesłał order do Warszawy — uruchamiając kaskadę zrzeczeń kolejnych polityków. To bezprecedensowy w III RP gest wobec urzędującej głowy sojuszniczego państwa i — jak oceniają eksperci OSW — najpoważniejszy spór w relacjach polsko-ukraińskich od lat.