Co napisaliśmy poprzednio
W artykule z 23 maja 2026 r. opisaliśmy jeden wątek wielkiej reformy oświaty: edukację zdrowotną. Od 1 września 2026 r. staje się ona przedmiotem obowiązkowym i ocenianym, a treści o zdrowiu seksualnym trafiają do osobnego, nieobowiązkowego przedmiotu, o którym decydują rodzice. Sprawdziliśmy wtedy, że minister edukacji Barbara Nowacka (Koalicja Obywatelska) prowadzi te zmiany ścieżką rozporządzeń, a sam przedmiot to tylko fragment szerszej przebudowy szkoły. Ten follow-up dotyczy właśnie owego szerszego planu — strukturalnego rdzenia reformy nazwanej „Reforma26. Kompas Jutra”.
Co nowego
Przyroda zamiast czterech przedmiotów — w klasach IV–VI. Najgłośniejszy zarzut Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS) jest prawdziwy, i to potwierdza go samo ministerstwo. Oficjalny serwis reformy stwierdza wprost: „Przyroda – przedmiot interdyscyplinarny łączący w całość elementy: biologii, geografii, chemii i fizyki – będzie realizowana w klasach IV–VI szkoły podstawowej w wymiarze po 3 godziny tygodniowo w każdej klasie”. To nie jest interpretacja krytyków — to opis MEN. Ważne dopowiedzenie: cztery dyscypliny nie znikają z całej podstawówki. Jako osobne przedmioty wracają w klasach VII–VIII; „przyroda” zastępuje je wyłącznie na wcześniejszym etapie.
Źródło: gov.pl
Rozporządzenie jest już faktem. 11 marca 2026 r. minister Barbara Nowacka podpisała rozporządzenie w sprawie nowej podstawy programowej dla przedszkoli i szkoły podstawowej, a dzień później — zmianę ramowych planów nauczania. Oba akty zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw i wchodzą w życie 1 września 2026 r., najpierw w klasach I i IV, w kolejnych latach w pozostałych rocznikach.
📄 Pełny tekst rozporządzenia z 11 marca 2026 r. (Dziennik Ustaw, poz. 378)
Weto prezydenta nie zatrzymało reformy. Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Prawa oświatowego, która miała umożliwić wdrożenie reformy — argumentując, że proponowane rozwiązania mogłyby pogorszyć sytuację w szkołach. MEN odpowiedziało, że to nic nie zmienia: „Reforma 26. Kompas Jutra wejdzie w życie. Ma być wprowadzana rozporządzeniami” — zapowiedziała Nowacka, dodając, że resort prowadził równolegle „wersję A” i „wersję B” na wypadek weta. Mechanizm jest legalny: nowa podstawa programowa i ramowe plany nauczania to materia rozporządzenia ministra, wydawanego na podstawie art. 47 ustawy Prawo oświatowe — i ta delegacja działa niezależnie od zawetowanej noweli. Weto blokuje elementy wymagające rangi ustawy (m.in. etapowy harmonogram wdrażania), ale nie samą treść programu.
KROPS: „deforma” i zarzut pozorowanych konsultacji. Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły — zrzeszająca, według własnego komunikatu, 94 organizacje społeczne — nazywa reformę „deformą”. Na konferencji 26 maja 2026 r. jej przedstawiciele zarzucili MEN, że lekceważy ich głos, a konsultacje są pozorowane. „Reforma pani minister Nowackiej w zasadzie, jak my to mówimy, jest deformą, czyli niszczeniem polskiego systemu edukacji na rzecz eksperymentowania na żywym organizmie” — mówił wiceprezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi Sławomir Skiba.

Źródło: portalsamorzadowy.pl
Zarzut o tempo ma częściowe oparcie w faktach. Po wecie MEN ponownie skierowało projekty rozporządzeń do konsultacji w skróconym, 7-dniowym trybie — uwagi można było zgłaszać od 21 do 28 stycznia 2026 r. Portal branżowy opisał to wprost jako „krótszy termin na zgłaszanie uwag”.
Manifestacja 14 czerwca. Koalicja zapowiedziała wielką manifestację pod hasłem „Dobra szkoła – silna Polska!” na 14 czerwca 2026 r. o godz. 12:00 pod pomnikiem Kopernika w Warszawie.

Źródło: warszawa.gosc.pl
A co z językiem polskim? Tu trzeba oddzielić fakty od retoryki. Nowa podstawa z języka polskiego — przygotowana z udziałem Instytutu Badań Edukacyjnych — jest przez resort i ekspertów przedstawiana jako próba zachęcenia dzieci do chętniejszego i bardziej świadomego czytania, z większym wpływem uczniów na dobór lektur. Twierdzenia KROPS, że reforma „zrównuje” język polski z językami regionalnymi (np. kaszubskim), a hymn Polski z hymnem Unii Europejskiej, to teza koalicji, której nie udało się potwierdzić w tekście rozporządzenia ani w żadnym oficjalnym dokumencie. To interpretacja polityczna, a nie ustalony zapis prawny — i jako taką ją przedstawiamy.
Co wciąż aktualne
- Reforma rusza 1 września 2026 r. — data, którą potwierdziliśmy już w naszym majowym artykule, znów się potwierdza: zmiany wchodzą najpierw w klasach I i IV, sukcesywnie w kolejnych latach.
- Barbara Nowacka (KO) prowadzi reformę — to jej podpis figuruje pod rozporządzeniami z 11 i 12 marca 2026 r. opublikowanymi w Dzienniku Ustaw.
- Ścieżka rozporządzeniowa to świadoma metoda MEN — co sygnalizowaliśmy już przy edukacji zdrowotnej, tu okazuje się systemowym wyborem: po wecie resort wprost zadeklarował wprowadzenie reformy aktami wykonawczymi na podstawie art. 47 Prawa oświatowego.
Podsumowanie
Spór o „Kompas Jutra” toczy się na dwóch poziomach naraz — i obie strony mają częściowo rację. KROPS ma rację co do faktów strukturalnych: w klasach IV–VI cztery przedmioty przyrodnicze rzeczywiście łączą się w jedną „przyrodę”, a konsultacje po wecie skrócono do siedmiu dni. MEN ma rację co do prawa: podstawa programowa to materia rozporządzenia, więc reformę można wprowadzać mimo prezydenckiego weta, a osobne przedmioty wracają w starszych klasach. Najostrzejsze hasła koalicji — o „zrównaniu” hymnu Polski z hymnem UE czy języka polskiego z kaszubskim — pozostają jednak tezami bez pokrycia w tekście rozporządzenia. 14 czerwca pod pomnikiem Kopernika ten spór wyjdzie na ulicę.