Co napisaliśmy poprzednio
15 maja 2026 r. opublikowaliśmy artykuł „Sejm wbrew zabezpieczeniu TK ustalił listę kandydatów do KRS. Głosowanie 27-29 maja". Opisaliśmy w nim, że 12 maja 2026 r. Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie o zabezpieczeniu (sygn. K 7/26), wzywające Sejm do powstrzymania się od wyboru sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa, a tego samego dnia sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka mimo to ustaliła listę 15 kandydatów. Na podstawie opinii konstytucjonalistów napisaliśmy, że pierwotnie planowane na 15 maja głosowanie plenarne zostanie przeniesione na kolejne posiedzenie Sejmu — 27-29 maja — aby spełnić wymóg ustawy o KRS dotyczący głosowania „na najbliższym posiedzeniu". To ustalenie wymaga teraz korekty.
Co się zmieniło
- Wcześniej: pisaliśmy, że głosowanie plenarne Sejmu nad listą kandydatów do KRS zostanie przeniesione z 15 maja na posiedzenie 27-29 maja 2026 r.
- Teraz: Sejm nie przeniósł głosowania. W piątek 15 maja 2026 r. izba przeprowadziła głosowanie plenarne i wybrała 15 sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa. Potwierdzają to zgodnie m.in. Rzeczpospolita, Polsat News, TVN24, Onet i Radio ZET — wszystkie z relacjami datowanymi 15 maja 2026 r.
Źródło: rp.pl
- Wcześniej: głosowanie wiązaliśmy z posiedzeniem, na którym komisja przedstawiła sprawozdanie, i stąd wynikało przewidywanie przeniesienia terminu.
- Teraz: wybór odbył się na posiedzeniu Sejmu, które Kancelaria Sejmu zaplanowała na dni 13-15 maja 2026 r. — głosowanie przypadło na ostatni, piątkowy dzień tego posiedzenia. Sejmowa większość uznała, że to posiedzenie spełnia ustawowy wymóg głosowania na najbliższym posiedzeniu po przedstawieniu listy przez komisję.
Co nowego
Sejm wybrał 15 sędziów wynikiem 235 do 18. Głosowanie odbyło się w tzw. pierwszym kroku ustawowym — kandydaci uzyskali wymaganą większość trzech piątych głosów. W głosowaniu wzięło udział 258 posłów: za listą opowiedziało się 235, przeciw było 18, a 5 wstrzymało się od głosu. Wymagana większość wynosiła 155 głosów, więc wynik był jednoznaczny już w pierwszym podejściu.
Głosowanie odbyło się mimo zabezpieczenia Trybunału Konstytucyjnego. Postanowienie TK z 12 maja 2026 r. (sygn. K 7/26) wzywało Sejm do powstrzymania się od wyboru sędziowskich członków KRS do czasu wydania ostatecznego orzeczenia w sprawie. Sejm przeprowadził głosowanie, nie czekając na to rozstrzygnięcie.

Źródło: interia.pl
Klub PiS zbojkotował głosowanie. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie wzięli udziału w głosowaniu plenarnym, powołując się na postanowienie zabezpieczające Trybunału Konstytucyjnego. To kontynuacja ich postawy z prac komisji 12 maja, w których również nie uczestniczyli. Za listą głosowali posłowie koalicji rządzącej (Koalicji Obywatelskiej, PSL, Lewicy, Centrum, Polski 2050) oraz część posłów niezrzeszonych; przeciw byli głównie posłowie Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej.
Wybrano dokładnie tę listę, którą ustaliła komisja 12 maja. Sejm zatwierdził 15 osób w kształcie ustalonym wcześniej przez Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka: 13 sędziów wyłonionych przez środowisko sędziowskie (kandydatury popierane m.in. przez stowarzyszenia Iustitia i Themis) oraz dwóch kandydatów opozycji — Łukasza Piebiaka, zgłoszonego przez PiS, i Łukasza Zawadzkiego, zgłoszonego przez Konfederację. Lista była głosowana łącznie, bez możliwości eliminacji pojedynczego nazwiska.
Spór proceduralny przeniósł się w nową fazę. Wcześniej konstytucjonaliści wskazywali, że zgodnie z art. 11d ustawy o KRS głosowanie powinno odbyć się na najbliższym posiedzeniu Sejmu po przedstawieniu listy przez komisję. Sejmowa większość zinterpretowała posiedzenie 13-15 maja jako spełniające ten wymóg. Po głosowaniu posłowie PiS — m.in. Paweł Jabłoński — podnieśli jednak, że wybór został dokonany z naruszeniem przepisów, kwestionując właśnie termin głosowania.
Źródło: rp.pl
Prezydent może kwestionować legalność nowej Rady. Jeszcze przed głosowaniem media — m.in. Rzeczpospolita i Wirtualna Polska — wskazywały, że prezydent Karol Nawrocki może kwestionować legalność tak ukonstytuowanej Krajowej Rady Sądownictwa. Spór wokół KRS staje się kolejnym polem konfrontacji między Kancelarią Prezydenta a rządem.
Co wciąż aktualne
- Postanowienie zabezpieczające TK z 12 maja (K 7/26) pozostaje w mocy. Wzywało Sejm do powstrzymania się od wyboru sędziowskich członków KRS do czasu wydania ostatecznego orzeczenia — i to ono jest podstawą zarzutów wobec piątkowego głosowania. Opisaliśmy je w naszym artykule z 15 maja.
- Skład listy się nie zmienił — Sejm wybrał te same 15 nazwisk, które komisja ustaliła 12 maja, w tym kandydatów PiS i Konfederacji.
Podsumowanie
Nasze poprzednie ustalenie wymagało korekty: Sejm nie przeniósł głosowania na koniec maja. W piątek 15 maja 2026 r. izba wybrała 15 sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa wynikiem 235 do 18, przy 5 głosach wstrzymujących — mimo zabezpieczenia Trybunału Konstytucyjnego i mimo bojkotu ze strony PiS. Wybór odbył się na posiedzeniu Sejmu zaplanowanym na 13-15 maja, a większość rządząca uznała, że spełnia to ustawowy wymóg dotyczący terminu. Spór się jednak nie kończy: posłowie PiS kwestionują legalność głosowania, a prezydent Karol Nawrocki może podważać status nowej Rady. Konflikt wokół KRS przenosi się teraz w pole sporu między nowo wybraną Radą, Trybunałem Konstytucyjnym a Kancelarią Prezydenta.