Kluczowe ustalenia

  • Kontrakt programu Orka obejmuje trzy nowe okręty podwodne typu A26 (klasa Blekinge) od szwedzkiego Saab Kockums — to najlepiej udokumentowany element całej umowy.
  • Podpisanie umowy zaplanowano na 29 czerwca 2026 w Gdyni. Wraz z okrętami Polska ma pozyskać jednostkę pomostową typu A17, która ma trafić do kraju ok. 2027 roku i podtrzymać szkolenie polskich podwodniaków do czasu dostawy nowych okrętów.
  • Wartość samego kontraktu na okręty media określają jako „co najmniej kilka miliardów złotych”, a całego projektu — z infrastrukturą, szkoleniem, offsetem i cyklem życia — na „kilkanaście miliardów złotych”. Dokładna oficjalna kwota nie została ujawniona.
  • Pierwszy polski A26 ma zostać dostarczony ok. 2030 roku — termin, który eksperci oceniają jako optymistyczny. Dziś jedynym okrętem podwodnym Marynarki Wojennej RP jest ORP Orzeł, który ma już ok. 40 lat.
  • Spór o brak pocisków manewrujących jest realny: na moment podpisania A26 nie ma gotowego, zintegrowanego pocisku tego typu.

Kontekst i tło

Decyzja o wyborze szwedzkiej oferty zamyka jeden z najdłużej wyczekiwanych programów modernizacyjnych polskiej armii. Wybór dostawcy okrętów podwodnych ciągnął się latami, a kolejne rządy odkładały rozstrzygnięcie — stąd opisywanie kontraktu jako „oczekiwanego od dekad”.

Stawka jest wysoka, bo polski potencjał podwodny jest dziś szczątkowy. ORP Orzeł — okręt projektu 877E (klasa Kilo) — wszedł do służby w połowie lat 80. (1985/1986) i w 2026 roku ma około czterdziestu lat. Jest to jedyny okręt podwodny w służbie Marynarki Wojennej RP, co od lat jest przedmiotem krytyki ekspertów.

Jedyny polski okręt podwodny ORP Orzeł

Źródło: businessinsider.com.pl

Nowy okręt to konstrukcja nowej generacji. A26 Blekinge ma napęd hybrydowy diesel-elektryczny z silnikiem Stirling w technologii AIP (napęd niezależny od powietrza atmosferycznego), który pozwala pozostawać pod wodą całymi tygodniami bez wynurzania. Jednostka ma też niską sygnaturę akustyczną oraz standardowe wyrzutnie torpedowe kalibru 533 mm.


Szczegółowa analiza

Co dokładnie obejmuje kontrakt. Najmocniej udokumentowanym elementem umowy są trzy nowe okręty A26 Blekinge od Saab Kockums — to twierdzenie potwierdzają zgodnie media o najwyższej wiarygodności. Drugim filarem jest rozwiązanie pomostowe: jednostka typu A17, która ma trafić do Polski około 2027 roku, by polscy podwodniacy nie utracili ciągłości szkolenia w okresie między wycofaniem starego sprzętu a dostawą nowych okrętów. Forma prawna pozyskania A17 (zakup, leasing czy dzierżawa) nie została jednoznacznie potwierdzona w dostępnych źródłach.

Okręt podwodny A26 Blekinge

Źródło: kresy.pl

Pieniądze — ile i co za to. Wartość samego kontraktu na platformy media opisują jako „co najmniej kilka miliardów złotych”, natomiast wartość całego przedsięwzięcia — łącznie z infrastrukturą portową, szkoleniem, pakietem offsetowym i utrzymaniem przez cykl życia — szacuje się na „kilkanaście miliardów złotych”. Trzeba jednak jasno powiedzieć: na 26 czerwca 2026 dokładna, oficjalna wartość kontraktu nie została ujawniona, a krążące kwoty to nieoficjalne szacunki. Ostateczne liczby będą znane dopiero po opublikowaniu komunikatu resortu po podpisaniu umowy.

Harmonogram — i dlaczego budzi wątpliwości. Pierwszy polski A26 ma zostać dostarczony około 2030 roku, co eksperci oceniają jako termin optymistyczny, obarczony ryzykiem opóźnień. Powód tej ostrożności jest konkretny: szwedzki program A26 dla własnej marynarki (HSwMS Blekinge, HSwMS Skåne) sam się ślizga w czasie — dostawa pierwszej szwedzkiej jednostki przesunęła się na około 2027-2028 z pierwotnie planowanego 2022-2024. Polska kupuje więc okręt, który dopiero powstaje, a nie gotowy, sprawdzony produkt z półki.

Spór o pociski manewrujące. To najgorętszy politycznie element całej sprawy. Faktem jest, że na moment podpisania kontraktu A26 nie ma gotowego, zintegrowanego pocisku manewrującego — jego ewentualna integracja wymagałaby osobnej decyzji, zgód eksportowych, modyfikacji systemu walki i certyfikacji trwającej lata. Zmianę wymagań tłumaczy gen. Krzysztof Zielski, wskazując na ewolucję sytuacji na Bałtyku: po akcesji Szwecji i Finlandii do NATO morze to stało się — jak to ujmuje — „morzem wewnętrznym NATO”, co przesuwa rolę okrętów podwodnych ku zwalczaniu okrętów, minowaniu, rozpoznaniu i operacjom specjalnym, zamiast uderzeń dalekiego zasięgu.

Argumentacja, że konwencjonalnego okrętu z gotowym pociskiem manewrującym „de facto nie ma na rynku”, jest jednak zbyt szeroka. Kontrprzykładem jest południowokoreański KSS-III (typ Dosan Ahn Changho) — konwencjonalny okręt podwodny z pionowymi wyrzutniami VLS dla pocisków Hyunmoo, który jest już w służbie, a jego producent Hanwha Ocean składał ofertę w programie Orka. Inna sprawa, że zdolność uderzeń dalekiego zasięgu na cele lądowe Polska buduje także na innych platformach — lotnictwie F-16 z pociskami JASSM/JASSM-ER oraz pociskach Naval Strike Missile (NSM) w obronie wybrzeża — co bywa przywoływane jako uzasadnienie rezygnacji z tej zdolności na samych okrętach.

KSS-III — koreański okręt podwodny z wyrzutniami VLS

Źródło: defence24.pl


Podsumowanie

Polska finalizuje umowę na trzy nowe okręty podwodne A26 Blekinge od szwedzkiego Saab Kockums, a w pakiecie ma pozyskać jednostkę pomostową, która trafi do kraju około 2027 roku. To nowoczesne, ciche okręty z napędem pozwalającym na długie zanurzenie. Cena samych okrętów to co najmniej kilka miliardów złotych, a całego projektu — kilkanaście miliardów, choć dokładnej oficjalnej kwoty na razie nie ujawniono. Pierwszy okręt ma przypłynąć około 2030 roku, co jest terminem napiętym, bo szwedzki program też się opóźnia. Spór o brak pocisków manewrujących jest realny: A26 nie dostaje ich od razu, a tłumaczenie, że takiego okrętu „nie ma na rynku”, jest nieścisłe, bo koreański KSS-III taką zdolność oferuje. Dziś Polska ma tylko jeden, czterdziestoletni okręt podwodny, więc kontrakt — niezależnie od kontrowersji — jest dla marynarki przełomem.


Co pozostaje otwarte

  • Dokładna oficjalna wartość kontraktu i to, co dokładnie obejmuje cena bazowa — będzie jasne po komunikacie resortu po podpisaniu.
  • Forma prawna pozyskania jednostki pomostowej A17 (zakup, leasing czy dzierżawa).
  • Czy konstrukcja A26 umożliwi późniejszą integrację pocisków manewrujących, gdyby zmieniły się wymagania.