Kluczowe ustalenia
- 13 maja 2026 r. wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że podpisał projekt rozporządzenia zmieniającego wzory aktu małżeństwa. Drugi podpis ma złożyć Marcin Kierwiński (MSWiA), który zapowiedział to „w ciągu najbliższych dni" — to akt wykonawczy do ustawy z 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego.
Źródło: wiadomosci.onet.pl
- Po wejściu w życie rozporządzenia transkrypcja zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych ma być możliwa w dowolnym urzędzie stanu cywilnego w Polsce, a nie wyłącznie po wyroku sądu administracyjnego, jak dotychczas.
- Podstawą prawną rządu jest wyrok TSUE z 25 listopada 2025 r. w sprawie C-713/23 (sprawa polska), nakazujący państwom członkowskim uznawanie małżeństw jednopłciowych legalnie zawartych w innym kraju UE — nawet gdy krajowe prawo takich związków nie przewiduje.
- 12 maja 2026 r. premier Donald Tusk otworzył posiedzenie Rady Ministrów publicznymi przeprosinami: „Chciałbym przeprosić tych wszystkich, którzy przez długie lata czuli się odrzucani i upokarzani. Państwo tu przez wiele lat nie zdawało egzaminu".
- Tusk i Gawkowski wprost wykluczyli, że rozporządzenie otworzy drogę do adopcji lub zawierania małżeństw jednopłciowych w Polsce — instytucja małżeństwa pozostaje regulowana art. 18 Konstytucji oraz Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym.
Kontekst i tło
Konstrukcja prawna, którą rząd uruchamia, nie jest tworzeniem nowej instytucji małżeńskiej w Polsce, ale wykonaniem orzeczeń sądowych. Linię tę otwierał w marcu 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny, który nakazał transkrypcję aktów małżeństwa dla siedmiu par jednopłciowych — w tym pary Jakuba i Mateusza, którzy zawarli związek w Berlinie i przez kilka lat bezskutecznie próbowali wpisać go do polskiego rejestru. Argumentacja NSA opiera się na obowiązku stosowania prawa UE i powołuje się na wcześniejszą linię orzeczniczą TSUE.

Źródło: bbc.com
Wyrok TSUE w sprawie C-713/23 z 25 listopada 2025 r. — wydany na wniosek polskiego NSA — jest kontynuacją wcześniejszego orzecznictwa unijnego. W czerwcu 2018 r. w sprawie Coman (C-673/16) TSUE rozstrzygał, czy Rumunia musi uznać małżeństwo amerykańsko-rumuńskiej pary jednopłciowej dla celów prawa pobytu — i orzekł, że obowiązek taki wynika z zasady swobody przemieszczania się obywateli UE. Wyrok z 2025 r. rozszerza tę linię na cele wykraczające poza prawo pobytu — głównie na status cywilny i wynikające z niego praktyczne konsekwencje.
Wewnątrz koalicji rządzącej spór trwał ponad rok. Według reportażu TVN24 (Michał Tracz), Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji sporządziło wewnętrzną uwagę do projektu określoną przez stację jako „zbieżną z Ordo Iuris" — wskazującą m.in. na niezgodność rozwiązania z Konstytucją oraz Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym. Blokadę polityczną utrzymywało Polskie Stronnictwo Ludowe; przełom nastąpił dopiero, gdy zielone światło dał szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz — według „Faktów" TVN stawiając jednak warunek niedoprecyzowany publicznie.
Szczegółowa analiza
Co dokładnie zmienia rozporządzenie
Rozporządzenie zmienia wzory aktów stanu cywilnego — formularz dotychczas zakładający parę kobieta–mężczyzna ma dostosować się tak, aby możliwe było przepisanie zagranicznego aktu małżeństwa dwóch osób tej samej płci. W doniesieniach Onetu i Wirtualnej Polski Gawkowski przedstawia to jako „rozwiązanie systemowe" — eliminujące dotychczasową konieczność uzyskania wyroku sądu administracyjnego dla każdej indywidualnej sprawy.

Źródło: wydarzenia.interia.pl
Akt prawny jest aktem wykonawczym do ustawy z 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego i wymaga dwóch podpisów — ministra właściwego do spraw cyfryzacji (Gawkowski, dla rejestrów państwowych w SRP) oraz ministra właściwego do spraw wewnętrznych (Kierwiński, dla nadzoru nad kierownikami USC).
Spór konstytucyjny: art. 18 vs art. 92
Art. 18 Konstytucji stanowi, że „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej". Z tego artykułu Instytut Ordo Iuris wywodzi, że zarówno orzecznictwo NSA, jak i projekt rozporządzenia są sprzeczne z Konstytucją, naruszając konstytucyjną definicję małżeństwa i zasadę heteroseksualności wynikającą z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Źródło: dorzeczy.pl
Stanowisko rządu opiera się na trzech filarach. Po pierwsze, na prymacie prawa UE — wyrok TSUE jest wiążący dla państwa członkowskiego niezależnie od krajowych regulacji rodzinnoprawnych. Po drugie, na kwalifikacji transkrypcji jako czynności materialno-technicznej — tezę tę szczególnie eksponuje prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski, oświadczając 12 maja 2026 r., że transkrypcja polega „na wiernym przepisaniu aktu stanu cywilnego", a rozstrzyganie skutków prawnych jakiejkolwiek transkrypcji „nie należy do kierownika USC ani do prezydenta Warszawy". Trzaskowski zapowiedział, że warszawski USC będzie dokonywał transkrypcji aktów małżeństw osób tej samej płci obywatelstwa polskiego zawartych w państwach UE na podstawie wniosku — bez konieczności wyroku sądu administracyjnego. Po trzecie, na wyraźnym rozdziale między uznaniem skutków zagranicznego aktu a wprowadzeniem instytucji małżeństwa jednopłciowego do prawa polskiego.
Granice rozporządzenia — co NIE będzie możliwe
Premier Tusk i wicepremier Gawkowski wprost wyłączyli z zakresu rozporządzenia:
- Adopcję — Tusk: „to nie jest żadna droga do możliwości adopcji".
- Zawieranie małżeństw jednopłciowych w Polsce — zachowuje moc art. 18 Konstytucji oraz Kodeks rodzinny i opiekuńczy.
Co się otwiera w sferze praktycznej, pozostaje przedmiotem dalszych regulacji i orzecznictwa — sama transkrypcja nie zastępuje zmian w ustawie o PIT (wspólne rozliczenie), w przepisach spadkowych ani w przepisach dotyczących świadczeń rodzinnych.
Procedura: weto prezydenckie czy Trybunał Konstytucyjny
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto wobec aktów uznających małżeństwa jednopłciowe, postulując zapis o „wyjątkowym statusie małżeństwa" jako związku kobiety i mężczyzny. Tu pojawia się jednak istotny niuans konstytucyjny. Rozporządzenia w polskim systemie prawnym wydawane są przez ministrów na podstawie art. 92 Konstytucji RP i nie wymagają podpisu prezydenta — weto prezydenckie wynikające z art. 122 ust. 5 Konstytucji dotyczy wyłącznie ustaw. Zatem zapowiadane weto Nawrockiego musi w praktyce odnosić się do hipotetycznej ustawy parlamentarnej (np. o związkach partnerskich), a nie do samego rozporządzenia Gawkowskiego i Kierwińskiego.
Drogą weryfikacji konstytucyjności rozporządzenia po jego publikacji w Dzienniku Ustaw pozostaje Trybunał Konstytucyjny — zgodnie z art. 188 Konstytucji TK orzeka m.in. o zgodności przepisów prawa wydawanych przez centralne organy państwowe z Konstytucją i ustawami. Prezydent jest jednym z podmiotów uprawnionych do wniesienia takiego wniosku.
Opozycja i sceptycy
W parlamencie najostrzej rozporządzenie ocenia Konfederacja. Poseł Michał Urbaniak zarzucił TSUE wykraczanie poza kompetencje i ocenił całe przedsięwzięcie słowami: „W Polsce takich nowinek i dewiacji być nie powinno". Konfederacja kwestionuje też samą zdolność TSUE do orzekania o polskiej definicji małżeństwa, argumentując że Polska zachowała wyjątek w prawie rodzinnym przy traktacie akcesyjnym.
Wewnątrz koalicji wątpliwości historycznie zgłaszało Polskie Stronnictwo Ludowe — według reportażu TVN24 to blokada PSL przedłużała prace przez ponad rok, a uwaga MSWiA do projektu była opisywana jako pokrywająca się ze stanowiskiem konserwatywnego Instytutu Ordo Iuris.
Skala zjawiska
Twardych zbiorczych statystyk MSZ/MSWiA dotyczących liczby par jednopłciowych polskiego obywatelstwa, które zawarły małżeństwa w innych krajach UE, brak. Sądy administracyjne rozpatrywały dotychczas pojedyncze sprawy — siedem wyroków NSA z marca 2025 r. dotyczyło konkretnych par. Skala zjawiska jest istotna prawnie ale słabo udokumentowana statystycznie.
Podsumowanie
13 maja 2026 r. wicepremier Gawkowski podpisał projekt rozporządzenia, które ma umożliwić wpisywanie zagranicznych małżeństw jednopłciowych do polskich rejestrów stanu cywilnego — w dowolnym USC, bez konieczności indywidualnego wyroku sądu. Drugi podpis Kierwińskiego (MSWiA) zapowiedziano „w ciągu najbliższych dni". Podstawą prawną jest wyrok TSUE z 25 listopada 2025 r. (C-713/23) oraz seria orzeczeń NSA z marca 2025 r. Premier Tusk dzień wcześniej publicznie przeprosił osoby LGBT+ i wyraźnie zastrzegł, że rozwiązanie nie otwiera drogi do adopcji ani do zawierania małżeństw jednopłciowych w Polsce — instytucja małżeństwa pozostaje regulowana art. 18 Konstytucji. Spór konstytucyjny — czy techniczne dostosowanie wzorów aktów dla transkrypcji zagranicznych aktów rozszerza art. 18 — pozostaje otwarty. Prezydent Nawrocki zapowiada weto, ale weto z art. 122 ust. 5 Konstytucji dotyczy wyłącznie ustaw; w przypadku rozporządzenia ścieżką pozostaje Trybunał Konstytucyjny.