Kluczowe ustalenia

  • Edukacja zdrowotna jest od roku szkolnego 2026/2027 przedmiotem obowiązkowym. W klasach IV–VIII szkoły podstawowej odbywa się po 1 godzinie tygodniowo, a w dwóch klasach liceum, technikum i branżowej szkoły I stopnia (wybiera je dyrektor) — również po 1 godzinie tygodniowo. Tak zdecydowano w rozporządzeniu Ministra Edukacji z 22 lipca 2026 r. o ramowych planach nauczania, czyli w przepisie ustalającym, ile godzin którego przedmiotu ma być w szkole (Dz.U. 2026 poz. 1028).
  • Rodzic nie może wypisać dziecka z całego przedmiotu. Rezygnacja dotyczy wyłącznie osobnych zajęć edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne. Podstawą jest § 5 rozporządzenia z 17 lipca 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 966).
  • To dwa osobne przedmioty, a nie jeden przedmiot z modułem w środku. Z podstawy programowej edukacji zdrowotnej (czyli ze spisu treści, których szkoła musi nauczyć) wykreślono dział „Zdrowie seksualne” — z dotychczasowych 10 działów pozostało 9, a wycięte treści przeniesiono do podstawy nowego przedmiotu.
  • Zajęcia o zdrowiu seksualnym to 1 godzina rocznie w klasach IV–VI, 2 godziny rocznie w klasach VII i VIII (razem 7 godzin w całej podstawówce) oraz 3 godziny rocznie w każdej z dwóch klas szkoły ponadpodstawowej. Powtarzana w mediach liczba „1–2 godziny w roku” pasuje więc do podstawówki, ale zaniża liczbę godzin w liceum i technikum.
  • Rezygnacja musi mieć formę pisemną i trafia do dyrektora szkoły; pełnoletni uczeń składa ją sam. Nowe rozporządzenie nie podaje żadnej daty granicznej — także terminu 25 września, który obowiązywał w poprzednich przepisach i wciąż krąży w gotowych wzorach oświadczeń.
  • Zakaz telefonów wynika z ustawy z 3 lipca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe (to ustawa o zasadach działania szkół). Prezydent Karol Nawrocki podpisał ją 30 lipca 2026 r. Ogłoszono ją 3 sierpnia (Dz.U. 2026 poz. 1036), a wchodzi w życie 1 września.
  • Zakaz obejmuje przedszkola (tam nie wolno nawet wnosić urządzeń) i szkoły podstawowe dla dzieci i młodzieży, zarówno publiczne, jak i niepubliczne. Szkół ponadpodstawowych nie obejmuje — te mają tylko zapisać w swoim statucie (wewnętrznym regulaminie) warunki albo zakaz korzystania z urządzeń.
  • Ustawa przewiduje trzy wyjątki: zgodę nauczyciela, czasową zgodę dyrektora ze względów zdrowotnych oraz bezpośrednie zagrożenie zdrowia, życia lub mienia. Cukrzyca ani padaczka nie są w ustawie wymienione z nazwy — przepis mówi ogólnie o chorobie, niepełnosprawności lub innych szczególnych potrzebach.
  • Nauczyciel nie ma prawa odebrać uczniowi telefonu. Może kazać mu odłożyć urządzenie do przygotowanego przez szkołę miejsca przechowywania — a takie miejsce dyrektor tworzy tylko za zgodą rady pedagogicznej i rady rodziców oraz po zapytaniu o zdanie samorządu uczniowskiego.
  • Poza tym od września w klasach IV wchodzą przyroda po 3 godziny tygodniowo oraz zajęcia praktyczno-techniczne (2 godziny) zamiast techniki, a tydzień projektowy jest w roku 2026/2027 nieobowiązkowy.

📄 Ustawa z 3 lipca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe, Dz.U. 2026 poz. 1036 (PDF, źródło: dziennikustaw.gov.pl)


Kontekst i tło

Cała zmiana ma wyraźny początek. W roku szkolnym 2025/2026 edukacja zdrowotna weszła do szkół jako przedmiot nieobowiązkowy i zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. Rodzic mógł wtedy jednym pisemnym oświadczeniem wypisać dziecko z całości zajęć. I to właśnie z tamtych przepisów pochodzi większość dziś krążących instrukcji.

9 kwietnia 2026 r. ministra edukacji Barbara Nowacka ogłosiła zmianę: od nowego roku szkolnego przedmiot ma być obowiązkowy, z wyjątkiem części o wiedzy seksualnej, na którą rodzic będzie zapisywał dziecko dobrowolnie.

Barbara Nowacka, ministra edukacji — fot. polsatnews.pl

Źródło: polsatnews.pl

Tego samego dnia ministerstwo powołało zespół ekspertów, który miał przejrzeć dotychczasową podstawę programową i wskazać treści nieobowiązkowe. Koordynatorem został prof. Zbigniew Izdebski, a w zespole znaleźli się Antonina Kopyt, Dariusz Samborski, Aleksandra Lewandowska i Joanna Napierała.

Przepisy dokończono latem. 8 lipca 2026 r. ministra podpisała rozporządzenia zmieniające podstawy programowe (Dz.U. 2026 poz. 958 dla szkoły podstawowej i poz. 947 dla liceum, technikum oraz branżowej szkoły II stopnia). 17 lipca podpisała rozporządzenie o nauczaniu treści dotyczących życia seksualnego człowieka, a 22 lipca — nowe ramowe plany nauczania. W tym samym czasie Sejm i Senat kończyły prace nad zakazem telefonów: Senat przyjął ustawę bez poprawek, a wcześniej w Sejmie rozszerzono zakaz na przedszkola, dopisano wymóg, by dyrektor pisemnie uzasadniał odmowę zgody, i dano szkołom więcej czasu na dostosowanie statutów — do 31 grudnia 2026 r.

Zobacz też: Państwowy eDziennik: 216,47 mln zł do 2035 roku, ale żadna szkoła nie musi z niego korzystać


Szczegółowa analiza

Dwa przedmioty zamiast jednego — i dlaczego to zmienia wszystko

Najważniejsza dla całego sporu jest sama konstrukcja prawna, którą wybrało ministerstwo. Zamiast zostawić zdrowie seksualne jako osobny rozdział wewnątrz edukacji zdrowotnej, resort zrobił z niego osobny przedmiot — z własną nazwą i własną podstawą programową. Rozporządzenie z 17 lipca 2026 r. mówi wprost, że treści o życiu seksualnym człowieka „są realizowane w ramach zajęć edukacyjnych »edukacja zdrowotna« i zajęć edukacyjnych »edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne«”.

Skutek jest praktyczny: rezygnacja opisana w § 5 tego rozporządzenia dotyczy tylko tych drugich zajęć. Dla obowiązkowej edukacji zdrowotnej przepisy nie przewidują żadnej możliwości wypisania dziecka. Warto też zauważyć, że nowy przedmiot nie opiera się na ustawie Prawo oświatowe — wydano go na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. To ten sam przepis, który przez ćwierć wieku był podstawą wychowania do życia w rodzinie.

📄 Rozporządzenie Ministra Edukacji z 17 lipca 2026 r., Dz.U. 2026 poz. 966 (PDF, źródło: dziennikustaw.gov.pl)

Ile godzin naprawdę

Godziny obu przedmiotów są ze sobą powiązane rachunkowo. Obowiązkowa edukacja zdrowotna to 1 godzina tygodniowo w każdej z klas IV–VIII. Ale — jak zapisano w ramowych planach nauczania — w każdym roku szkolnym ten wymiar zmniejsza się o 1 godzinę w klasach IV–VI i o 2 godziny w klasach VII i VIII, a te odjęte godziny przechodzą na nieobowiązkowe zajęcia o zdrowiu seksualnym. Stąd bierze się 7 godzin w całej podstawówce (1+1+1+2+2). W klasie VIII edukacja zdrowotna kończy się wcześniej niż inne przedmioty: zajęcia prowadzi się nie dłużej niż do końca stycznia.

W szkołach ponadpodstawowych zapis „łącznie 2 godziny” bywa źle rozumiany. Pochodzi on ze sformułowania „1 godzina tygodniowo w klasach I i II albo w klasach II i III, albo w klasach I i III (łącznie 2 godziny w okresie nauczania)” i oznacza dwie godziny tygodniowo zsumowane z dwóch lat nauki, a nie dwie lekcje w całym cyklu. Nieobowiązkowe zdrowie seksualne to tam 3 godziny rocznie w każdej z dwóch wybranych klas. Innymi słowy: powtarzana w mediach formuła „1–2 godziny w roku” opisuje tylko podstawówkę.

Jak i kiedy złożyć rezygnację

Procedura jest krótka: pisemna rezygnacja rodziców lub opiekunów prawnych, zgłoszona dyrektorowi szkoły; pełnoletni uczeń składa oświadczenie za siebie. Rozporządzenie nie podaje żadnej daty granicznej — ani 25 września, ani innej. Zamiast terminu ustawodawca wprowadził inne rozwiązanie: to dyrektor ustala, kiedy w danym roku szkolnym odbędą się zajęcia, a nauczyciel prowadzący razem z wychowawcą musi nie później niż na miesiąc przed ich rozpoczęciem zorganizować co najmniej jedno spotkanie informacyjne — z rodzicami uczniów niepełnoletnich i z uczniami pełnoletnimi. To spotkanie jest praktycznym punktem odniesienia dla decyzji rodzica. Same zajęcia nie podlegają ocenie i nie wpływają ani na promocję do następnej klasy, ani na ukończenie szkoły.

Data 25 września nie jest wymysłem — obowiązywała w poprzednim roku szkolnym, gdy z edukacji zdrowotnej można było wypisać się w całości. Poradniki i gotowe wzory oświadczeń krążące w sierpniu 2026 r. powielają jednak zarówno tę datę, jak i formułę rezygnacji „z edukacji zdrowotnej” jako takiej — czyli opisują stan prawny sprzed 1 września 2026 r.

Telefony: co dokładnie zakazane, a co tylko uregulowane

Nowy art. 98a ust. 1 Prawa oświatowego zakazuje uczniom szkół podstawowych korzystania z telefonów i innych urządzeń pozwalających porozumiewać się na odległość albo nagrywać obraz i dźwięk. Chodzi o czas, gdy uczeń jest na terenie szkoły w związku z zajęciami (lekcyjnymi, wychowawczymi i opiekuńczymi), oraz o zajęcia organizowane poza szkołą. W przedszkolach art. 102a idzie dalej: tam zakazane jest wnoszenie i korzystanie. Oba przepisy stosuje się odpowiednio do placówek niepublicznych.

Prezydent Karol Nawrocki — fot. rmf24.pl

Źródło: rmf24.pl

Wyjątki są trzy i każdy ma innego decydenta. Pierwszy — zgodę wydaje nauczyciel, jeśli urządzenie służy realizacji programu nauczania, sprawdzeniu wiedzy uczniów albo kontaktowi ucznia z rodzicami w nagłej sytuacji. Drugi — dyrektor szkoły, na wniosek ucznia albo rodzica ucznia niepełnoletniego, wydaje czasową zgodę ze względu na chorobę, niepełnosprawność lub inne szczególne potrzeby wymagające specjalistycznego sprzętu albo aplikacji monitorującej stan zdrowia; odmowa musi zawierać uzasadnienie. Trzeci działa z mocy prawa i nie wymaga niczyjej zgody: bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia osób na terenie szkoły albo zagrożenie mienia. Zakaz nie obowiązuje też podczas wycieczek szkolnych i w internacie — tam warunki określa statut, który może wprowadzić własne ograniczenia.

Odbieranie telefonu i kary

To punkt, w którym szkolna praktyka często rozjeżdża się z ustawą. Przepis nie daje nauczycielowi prawa do zabrania telefonu — art. 98b ust. 4 mówi, że nauczyciel nakazuje uczniowi odłożenie urządzenia do przygotowanego przez szkołę miejsca przechowywania. Samo takie miejsce jest opcją, nie obowiązkiem: dyrektor może je utworzyć za zgodą rady pedagogicznej i rady rodziców oraz po zapytaniu o zdanie samorządu uczniowskiego. Musi być ono urządzone tak, by chronić prywatność ucznia — w szczególności tak, by osoby nieuprawnione nie mogły przeglądać zawartości urządzeń.

Za złamanie zakazu albo za niewykonanie nakazu odłożenia telefonu wobec ucznia stosuje się działania wychowawcze albo kary przewidziane w statucie szkoły. Obniżenia oceny zachowania w tekście ustawy nie ma — ta kara pojawia się w komunikacie MEN opisującym projekt i stamtąd powtarzają ją media. W praktyce może być stosowana, ale jako element statutowego katalogu kar, a nie jako wymóg z ustawy.

Reszta wrześniowych zmian

Przyroda w nowej formule ma 3 godziny tygodniowo w każdej z klas IV–VI, co daje 9 godzin w cyklu — ale w roku 2026/2027 obejmuje tylko klasę IV. Dla klas V–VIII obowiązuje bowiem przejściowy załącznik, w którym tego przedmiotu jeszcze nie ma. Technikę zastępują zajęcia praktyczno-techniczne po 2 godziny tygodniowo w klasach IV–VI. Nowe plany narzucają też układ planu lekcji: zajęcia praktyczno-techniczne w bloku dwugodzinnym, przyroda w bloku trzygodzinnym albo dwugodzinnym plus osobna godzina, a w klasach IV–VIII dwie z pięciu godzin języka polskiego w bloku dwugodzinnym.

Tydzień projektowy — pięć dni bez zwykłych lekcji, z międzyprzedmiotowymi projektami kończonymi publiczną prezentacją — jest w roku 2026/2027 nieobowiązkowy. Obowiązkowy staje się dopiero od 2027/2028 w klasach IV i V, a pełny zakres klas IV–VIII osiągnie w roku 2030/2031. Doszedł też obowiązek, by w klasach IV–VIII przeznaczyć co najmniej 1 godzinę zajęć z wychowawcą w miesiącu na bezpieczne zachowanie w sytuacjach zagrożeń w czasie pokoju i wojny. Zmiana nazwy „edukacja dla bezpieczeństwa” na „kształcenie obronne” wejdzie natomiast dopiero w roku szkolnym 2027/2028.


Co pozostaje otwarte

  • Jak dyrektorzy rozłożą zajęcia o zdrowiu seksualnym w kalendarzu. Skoro to dyrektor ustala termin, a spotkanie informacyjne ma być miesiąc wcześniej, moment podjęcia decyzji przez rodzica będzie w każdej szkole inny.
  • Kto poprowadzi lekcje. Kwalifikacje do nauczania zdrowia seksualnego mają mieć m.in. nauczyciele biologii, przyrody i wychowania fizycznego, psychologowie szkolni oraz lekarze, pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci i ratownicy medyczni z przygotowaniem pedagogicznym — kto konkretnie poprowadzi zajęcia w danej szkole, rozstrzygnie się dopiero we wrześniu.
  • Jak szkoły podstawowe zorganizują przechowywanie telefonów. Utworzenie takiego miejsca wymaga zgody dwóch organów i opinii trzeciego, a statuty można dostosowywać do 31 grudnia 2026 r. — pierwsze tygodnie roku szkolnego będą więc prowizoryczne.

Podsumowanie

Od 1 września 2026 r. edukacja zdrowotna jest w szkołach przedmiotem obowiązkowym i rodzic nie może z niej wypisać dziecka. Może natomiast zrezygnować z osobnych, nieobowiązkowych zajęć o zdrowiu seksualnym — pisemnym oświadczeniem złożonym u dyrektora, bez żadnego terminu granicznego w przepisach. Zajęcia te obejmują 1 godzinę rocznie w klasach IV–VI, 2 godziny w klasach VII i VIII oraz 3 godziny w szkołach ponadpodstawowych, nie są oceniane i nie wpływają na promocję. Krążące poradniki z datą 25 września opisują zeszłoroczne zasady.

Zakaz telefonów obejmuje przedszkola i szkoły podstawowe, publiczne i niepubliczne; szkół średnich nie dotyczy. Wyjątki to zgoda nauczyciela, czasowa zgoda dyrektora ze względów zdrowotnych oraz bezpośrednie zagrożenie życia, zdrowia lub mienia. Nauczyciel nie może zabrać telefonu — może kazać go odłożyć w miejscu, które szkoła musi najpierw zorganizować. Za złamanie zakazu grożą działania wychowawcze i kary statutowe. Poza tym w klasach IV rusza przyroda po trzy godziny tygodniowo, technikę zastępują zajęcia praktyczno-techniczne, a tydzień projektowy jest w tym roku dobrowolny.