Co napisaliśmy poprzednio

5 września 2026 r. opisaliśmy sytuację, w której ustawa o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami wciąż nie została uchwalona — mimo że koniec sierpnia był terminem, do którego państwa Unii miały wdrożyć reformy ze swoich planów odbudowy. Drugie czytanie odbyło się 2 września, ale trzecie czytanie zniknęło z harmonogramu Sejmu, a marszałek Włodzimierz Czarzasty poinformował, że głosowania nie będzie.

Przepisy są powiązane z kamieniem milowym A70G w Krajowym Planie Odbudowy, do którego asystencja trafiła w miejsce bonu senioralnego. Pisaliśmy wtedy, że usługa miała ruszyć w styczniu 2027 r., a po poprawkach start przesuwa się o rok do trzech lat. Cały tekst: Ustawa o asystencji osobistej wciąż nieuchwalona. System ruszy najwcześniej w 2028 roku.


Co się zmieniło

Ustawa została uchwalona. Za głosowało 443 posłów, nikt nie był przeciw i nikt się nie wstrzymał — wynik zgodnie odnotowały trzy niezależne serwisy śledzące proces legislacyjny: leniwyposel.pl, newsyzsejmu.pl i monitorustaw.pl. Sejm liczy 460 posłów, więc głosu nie oddało 17 z nich.

Sejm przyjął ustawę o asystencji osobistej

Źródło: rmf24.pl

Wcześniej wiedzieliśmy tylko, że w Sejmie procedowano trzy projekty — prezydencki, rządowy i poselski — scalone przez podkomisję nadzwyczajną. Teraz wiadomo, który wygrał. Projektem wiodącym był projekt rządowy. Jak podał TVN24, „jako projekt wiodący uznano propozycję rządową i została ona dziś przyjęta przez Sejm”. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki mówił o tym wyborze z żalem: „Niestety, jako projekt wiodący wybrano projekt rządowy”.

Nie wiedzieliśmy też, co stanie się z poprawkami zgłoszonymi w drugim czytaniu. Teraz wiadomo: przed głosowaniem nad całością Sejm odrzucił poprawki prezydenckie — te rozszerzające krąg uprawnionych o osoby powyżej 65. roku życia oraz te obniżające próg kwalifikacji do 70–79 punktów potrzeby wsparcia. Zgodnie relacjonowały to Rzeczpospolita, RMF24 i Polsat News. Jednogłośność dotyczyła więc końcowego głosowania, nie przebiegu prac.

Potwierdziło się też to, co pisaliśmy o terminach: młodzież od 13. roku życia zostanie objęta systemem od 2030 r. — a przy okazji poznaliśmy dokładniejszy mechanizm liczenia terminów, opisany niżej.

Wcześniej znaliśmy budżet rządowego programu „Asystent osobisty” na 2026 r. — 1 103 873 000 zł. Teraz ogłoszono nabór na 2027 r. Dysponentem środków jest minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego, a pieniądze pochodzą z Funduszu Solidarnościowego. Po drodze doszło do zwrotu: jak opisało Prawo.pl, organizacje pozarządowe miały nie dostać pieniędzy na asystencję, ale „ministerstwo rodziny zmieniło zdanie w ciągu kilku godzin” i jeszcze tego samego wieczoru ogłosiło konkurs dla NGO.


Co nowego

Kto dostanie asystenta. Z usług asystenta będą mogły korzystać osoby z niepełnosprawnościami w wieku od 18 do 65 lat, które uzyskały co najmniej 80 punktów w skali potrzeby wsparcia — tak zgodnie opisują uchwaloną ustawę Bankier.pl, Interia i Polsat News. Warunkiem jest przy tym orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności połączone z tym wynikiem punktowym.

Ile godzin. Osobom dorosłym asystencja przysługuje w wymiarze od 20 do 240 godzin miesięcznie, a dzieciom od 13 lat do ukończenia 18. roku życia — od 20 do 80 godzin miesięcznie. To doprecyzowanie względem tego, co pisaliśmy wcześniej: dolna granica dla nastolatków również wynosi 20 godzin, a nie „maksymalnie 80” bez dolnego progu.

Usługa ma być bezpłatna, asystenta można wybrać. Zgodnie z odpowiedziami resortu rodziny osoba z niepełnosprawnością nie ponosi kosztów usługi, a asystenta może wskazać samodzielnie — z wyłączeniem osób spokrewnionych w linii prostej. „Użytkownik może wskazać osobę, którą zna i której ufa” — czytamy w rządowym materiale.

Kiedy naprawdę ruszy — i dlaczego nikt nie poda dziś daty. Tu narracje medialne rozjeżdżają się z komunikatem rządowym tylko pozornie. Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych podało, że „wnioski o ustalenie prawa do asystencji osobistej będzie można składać po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy; świadczenie usług rozpocznie się po upływie 16 miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy”.

Ustawa o asystencji osobistej przyjęta przez Sejm — komunikat Biura Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych

Źródło: niepelnosprawni.gov.pl

Media, w tym Polsat News i Rynek Zdrowia, przeliczają to na 2028 rok. To nie są dwie sprzeczne informacje, tylko dwa opisy tego samego — z jednym haczykiem: zegar startuje dopiero od ogłoszenia ustawy, a tej daty dziś nie ma. Każdy tydzień dalszej drogi legislacyjnej przesuwa więc cały harmonogram.

Arytmetyka, która się nie spina. Ówczesna pełnomocniczka rządu do spraw osób niepełnosprawnych, wiceminister rodziny Maja Nowak, mówiła na posiedzeniu podkomisji, że ZUS musi mieć 14 miesięcy na przygotowanie systemów informatycznych do obsługi wniosków. Tymczasem uchwalona ustawa przewiduje przyjmowanie wniosków już po 12 miesiącach od ogłoszenia. Dwa miesiące różnicy to nie retoryka — to realne ryzyko wdrożeniowe po stronie instytucji, która ma te wnioski obsłużyć.

Co mówi Rzecznik Praw Obywatelskich. Krytyka nie zniknęła wraz z jednogłośnym głosowaniem. RPO oceniał rządowy projekt krytycznie za zbyt małą liczbę godzin wsparcia oraz za wykluczenie seniorów i dzieci — jak relacjonował Bankier.pl, „jedną z największych wątpliwości rzecznika pozostaje objęcie systemową asystencją osobistą co do zasady osób między 13. a 65. rokiem życia”. W opinii przekazanej ministerstwu RPO ostrzegał też, że „prawdopodobne wydaje się zachowanie dotychczasowej formy programowej asystencji, tj. w formule rocznej”, wraz ze znanymi problemami: brakiem ciągłości wsparcia, nieobowiązkowym przystępowaniem samorządów do programu i niskim zainteresowaniem pracą asystenta z powodu braku bezterminowego zatrudnienia. Stąd kluczowy zarzut o dualizm: „wraz z wejściem ustawy w życie powstanie dualizm asystencji »systemowej« i »programowej«” — przez kilka lat równolegle działać będą dwa systemy o różnych prawach.

A kamień milowy KPO? Rzeczowa realizacja Krajowego Planu Odbudowy została ogłoszona jako zakończona 31 sierpnia 2026 r. — czyli 18 dni przed uchwaleniem ustawy przez Sejm. Jedyny dostępny opis zobowiązania, addendum do V rewizji KPO, mówi o realizacji celów reformy A70G „w sposób stabilny” i zgodny z duchem Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami — nie zawiera natomiast daty granicznej ani wskazania, czy liczy się uchwalenie, czy wejście w życie.

📄 Addendum do V rewizji Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (PDF, źródło: solidarnosc.org.pl)

Czego nie potwierdziliśmy. Cztery rzeczy, które krążą w relacjach, nie przeszły naszej weryfikacji i dlatego ich tu nie podajemy jako ustaleń:

  • Kwota 1,2 mld zł na 2027 r. i różnica „ponad 200 mln zł mniej niż w 2026 r.” — źródła są wzajemnie sprzeczne. Część opisuje budżet 2027 jako większy niż w bieżącym roku, część jako mniejszy, a rozbieżność bierze się z porównywania różnych agregatów: puli dla samorządów osobno albo razem ze ścieżką dla organizacji pozarządowych. Dopóki nie da się zestawić tych samych pozycji rok do roku, liczba „200 mln” pozostaje nierozstrzygnięta. Pewne jest tylko, że budżet programu na 2026 r. wynosił 1 103 873 000 zł.
  • Przyznawanie prawa do asystencji na okres od roku do 5 lat — nie znaleźliśmy potwierdzenia w treści uchwalonej ustawy.
  • Obciążenie powiatowych zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności — nie potwierdziliśmy, by to na nich spoczywał ciężar wdrożenia.
  • Uznanie kamienia milowego A70G za zrealizowany — nie znaleźliśmy publicznego stanowiska Komisji Europejskiej ani Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, które by to stwierdzało. To pytanie pozostaje otwarte.

Co wciąż aktualne

Asystencja osobista trafiła do Krajowego Planu Odbudowy w miejsce bonu senioralnego w ramach rewizji zaakceptowanej przez rząd 10 marca 2026 r. — potwierdzone ponownie, także w prezentacji resortu funduszy na VII posiedzenie Komitetu Monitorującego KPO.

Asystencja osobista zastąpi bon senioralny — rewizja KPO

Źródło: portalsamorzadowy.pl

Państwa członkowskie UE miały czas do końca sierpnia 2026 r. na wdrożenie reform z krajowych planów odbudowy, a do końca września 2026 r. na złożenie ostatniego wniosku o płatność.

Wielomiliardowe ostrzeżenia Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej o kosztach niezrealizowanego kamienia milowego dotyczyły reformy Państwowej Inspekcji Pracy, a nie asystencji osobistej — ustalenie z naszego artykułu z 5 września potwierdziło się w nowym przeglądzie źródeł.

Według szacunku resortu rodziny z asystencji skorzysta ok. 100 tys. osób, a pośrednio poprawi się jakość życia nawet pół miliona ich bliskich. To liczba z etapu przyjmowania projektu przez rząd — nie udało się potwierdzić, czy pozostaje aktualna po zmianach zakresu ustawy.


Podsumowanie

Sejm zrobił to, czego nie zrobił przed terminem KPO: 18 września uchwalił ustawę o asystencji osobistej, i to bez jednego głosu sprzeciwu — 443 posłów za, zero przeciw, zero wstrzymujących się. To realny przełom po latach prac. Ale jednogłośność dotyczyła finału, nie drogi: tuż przed głosowaniem odrzucono poprawki prezydenckie, które miały wpuścić do systemu osoby po 65. roku życia i te z niższym wynikiem punktowym.

Wsparcie obejmie dorosłych w wieku 18–65 lat z co najmniej 80 punktami, w wymiarze 20–240 godzin miesięcznie; nastolatkowie od 13 lat wejdą do systemu dopiero w 2030 r. Kiedy dokładnie ruszą wnioski, dziś nie wie nikt — rząd liczy 12 miesięcy do wniosków i 16 miesięcy do pierwszych usług, ale od dnia ogłoszenia ustawy, a ta wciąż ma przed sobą dalszą drogę legislacyjną. Zegar jeszcze nie ruszył.

Nie potwierdziliśmy przy tym ani spornej kwoty na 2027 rok, ani — co ważniejsze — żadnego stanowiska Komisji Europejskiej czy resortu funduszy, które uznawałoby kamień milowy A70G za domknięty. Rzeczową realizację KPO ogłoszono jako zakończoną 18 dni przed tym głosowaniem.