Kluczowe ustalenia
- 22 września 2026 r. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym oraz niektórych innych ustaw (w wykazie prac rządu ma numer UD290). Projekt przygotowało Ministerstwo Finansów.
- Z opisu, który przekazała Kancelaria Premiera, wynika, że projekt zmienia zasady poboru opłaty. Obowiązek zapłaty przejdzie na producentów, importerów i podmioty nabywające napoje w innych krajach UE. Podstawą do wyliczenia opłaty ma być łączna ilość cukrów (i tych dodanych, i tych naturalnie w napoju obecnych). Pojawi się też zwrot opłaty przy wywozie napojów z Polski oraz nowe wyłączenia dla części soków i nektarów.
- Żaden z tych elementów UD290 nie dotyczy tego, ile opłata wynosi — czyli wysokości stawek. Nowe przepisy mają wejść w życie pierwszego dnia miesiąca po upływie 6 miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
- Podwyżkę stawek zawiera osobny projekt UD417. Ministerstwo Finansów skierowało go do konsultacji 24 czerwca 2026 r. Zakłada on: opłatę stałą w górę z 0,50 do 0,70 zł/l, opłatę zmienną z 0,05 do 0,10 zł za gram cukrów powyżej 5 g na 100 ml, dopłatę za kofeinę lub taurynę z 0,10 do 1,00 zł/l, a maksimum z 1,20 do 1,80 zł/l. Planowany termin wejścia w życie: 1 stycznia 2027 r.
- Część mediów, m.in. Fakt, przypisała te stawki projektowi przyjętemu 22 września. Nie znaleźliśmy oficjalnego dokumentu, który potwierdzałby, że rząd przyjął już projekt UD417.
- Według wyliczeń Faktu po podwyżce z UD417 butelka coli 1,5 l mogłaby zdrożeć o ok. 1,35 zł, a puszka napoju energetycznego (0,5 l) o ok. 45 gr. W 2024 r. opłata przyniosła 1,49 mld zł, z czego 96,5% trafia do NFZ, czyli Narodowego Funduszu Zdrowia.
Kontekst i tło
Opłata cukrowa to danina od słodzonych napojów. Obowiązuje od 1 stycznia 2021 r. Według serwisu biznes.gov.pl składa się z trzech części: opłaty stałej 0,50 zł za litr, opłaty zmiennej 0,05 zł za każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml oraz dopłaty 0,10 zł za litr za kofeinę lub taurynę. Łącznie nie może przekroczyć 1,20 zł za litr. Wpływy dzielone są tak: 96,5% dla Narodowego Funduszu Zdrowia i 3,5% dla budżetu państwa.
Rząd już raz próbował podnieść stawki. Ustawę uchwalił Sejm 7 listopada 2025 r. Przewidywała ona m.in. podwyżkę opłaty stałej z 0,50 do 0,70 zł za litr, dopłaty za kofeinę lub taurynę z 0,10 do 1,00 zł za litr, a także wzrost podatku od wygranych w grach i zakładach z 10% do 15%. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ją w grudniu 2025 r. — czyli odmówił podpisu i zablokował wejście w życie. Wiceminister finansów Jarosław Neneman powiedział 9 stycznia 2026 r. w Sejmie, że z tego powodu ok. 855 mln zł z opłaty cukrowej nie trafi do NFZ w 2026 r.
W czerwcu 2026 r. Ministerstwo Finansów wróciło z nowym projektem podwyżki, oznaczonym numerem UD417. Stawki opłaty stałej i dopłaty za kofeinę lub taurynę są w nim takie same jak w zawetowanej ustawie. Według wpisu w wykazie prac legislacyjnych (to rządowy rejestr planowanych ustaw), na który powołują się serwisy branżowe, rząd planował przyjąć ten projekt w III kwartale 2026 r.
Równolegle trwały prace nad projektem UD290, który zmienia mechanikę poboru opłaty, a nie jej wysokość. To właśnie ten projekt trafił na posiedzenie Rady Ministrów 22 września. Tego samego dnia, jeszcze przed posiedzeniem, premier Donald Tusk mówił o zmianach w akcyzie na alkohol, które według niego mają dać NFZ 1,4 mld zł. Kilka projektów finansujących ochronę zdrowia pojawiło się więc w mediach jednocześnie — stąd łatwo je pomylić. O innych projektach zdrowotnych, które rząd przyjął 22 września, pisaliśmy w tekście o limitach zarobków lekarzy.
Szczegółowa analiza
Co przyjął rząd: nowe zasady poboru (UD290)
Rada Ministrów przyjęła 22 września projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym oraz niektórych innych ustaw, przygotowany w Ministerstwie Finansów. Najważniejsza zmiana dotyczy tego, kto płaci. Kancelaria Premiera wskazała, że dziś obowiązek zapłaty może spoczywać na różnych podmiotach: na firmie sprzedającej napoje do sklepów, na samym sprzedawcy detalicznym albo na firmie, która zamawia produkcję napoju. Jak przekazała KPRM, ustalenie płatnika wymaga w praktyce przeanalizowania całego łańcucha dostaw — czyli całej drogi napoju od producenta do sklepu. Po zmianach opłatę zapłacą producenci, importerzy i podmioty nabywające napoje w innych państwach Unii Europejskiej, czyli firmy na początku tej drogi.
Projekt porządkuje też to, od czego opłata jest należna. Dotychczasowe pojęcia „wprowadzenia na rynek” i „sprzedaży detalicznej” zastępuje jednym pojęciem: „pierwszej sprzedaży”. Jak opisuje Bankier.pl, obejmie ono nie tylko sprzedaż, ale też darowiznę, wydanie, przekazanie czy wykorzystanie napojów na potrzeby działalności, reprezentacji i reklamy. Wyjątkiem mają być darowizny dla organizacji pożytku publicznego na cele charytatywne.

Źródło: bankier.pl
Zmienia się również podstawa obliczania opłaty — to, od czego liczy się jej wysokość. Ma nią być łączna ilość cukrów, zarówno tych dodanych, jak i naturalnie występujących w napoju, wskazana w informacji o wartości odżywczej na opakowaniu. Projekt wprowadza za to dwa nowe wyłączenia. Opłaty nie zapłaci się od napojów będących mieszaniną wody i soku owocowego lub warzywnego, jeśli nie dodano do nich cukrów, substancji słodzących, kofeiny ani tauryny. Zwolnione będą też nektary z owoców o wysokiej kwasowości, jeżeli zawierają nie więcej niż 13 g cukrów na 100 ml i nie mają dodatku substancji słodzących, kofeiny ani tauryny. Nowością jest także możliwość zwrotu opłaty od napojów wywożonych z Polski w ramach eksportu lub dostawy wewnątrzwspólnotowej (czyli sprzedaży do innego kraju UE).
Wszystkie te elementy dotyczą tego, kto płaci, od czego i kiedy, a nie tego, ile. Ustawa ma wejść w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie 6 miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Projekt musi jeszcze przejść przez Sejm i Senat oraz trafić do podpisu prezydenta.
Co zawiera osobny projekt podwyżki (UD417)
Stawki, o których pisała część mediów, pochodzą z projektu UD417. Ministerstwo Finansów skierowało go do konsultacji publicznych 24 czerwca 2026 r. Według omówienia w Bankier.pl projekt podnosi opłatę stałą z 0,50 do 0,70 zł za litr, opłatę zmienną z 0,05 do 0,10 zł za każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml, dopłatę za kofeinę lub taurynę z 0,10 do 1,00 zł za litr, a maksymalną wysokość opłaty z 1,20 do 1,80 zł w przeliczeniu na litr.
UD417 rozszerza też zakres opłaty — obejmuje nią więcej produktów. Wejdą w to koncentraty niezależnie od postaci, z odrębną stawką 3 zł za litr lub kilogram, oraz suplementy diety w postaci napoju, w tym syropy, z wyjątkiem tych sprzedawanych w opakowaniach do 200 ml. Opłatą objęte mają być także napoje z co najmniej 20% soku i do 5 g cukrów, jeśli zawierają substancje słodzące, kofeinę lub taurynę — np. napoje energetyczne czy piwo bezalkoholowe. Przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2027 r.
Resort uzasadnia podwyżkę tym, że obowiązująca wysokość opłaty została przyjęta w 2020 r., znacząco odbiega od dzisiejszych cen napojów i jest niewystarczająca, by wpłynąć na zachowania konsumentów. Według uzasadnienia opłata za napój typu cola 330 ml kosztujący ok. 4,85 zł wynosi dziś ok. 0,30 zł, a za napój energetyczny 250 ml kosztujący ok. 6,49 zł – około 0,23 zł.
Skąd rozbieżność w mediach
Fakt napisał 22 września, że cytowane przez niego uzasadnienie MF o nieaktualnej wysokości opłaty pochodzi z projektu przyjętego tego dnia przez rząd, i przedstawił stawki 0,70 zł, 0,10 zł i 1,80 zł jako planowaną podwyżkę. Tymczasem serwis money.pl cytował to samo zdanie z uzasadnienia już 24 czerwca, opisując projekt UD417 skierowany do konsultacji. Opis projektu przyjętego 22 września, przekazany przez KPRM, nie wymienia natomiast żadnej nowej stawki.
Z dostępnych dokumentów wynika więc, że 22 września rząd przyjął projekt o zasadach poboru. Nie znaleźliśmy oficjalnego potwierdzenia, że tego dnia przyjął także projekt UD417 z wyższymi stawkami. To, czy i kiedy UD417 trafi na posiedzenie Rady Ministrów, pozostaje otwarte.
Co to oznacza dla portfela i dla NFZ
Jeśli UD417 zostanie przyjęty i uchwalony, ceny mogą wzrosnąć zauważalnie. Według wyliczeń Faktu butelka coli 1,5 l mogłaby zdrożeć o ok. 1,35 zł, z 7,00–9,50 zł do 8,35–10,85 zł. Półlitrowa puszka napoju energetycznego mogłaby zdrożeć o ok. 45 gr. To wyliczenia redakcji, a nie oficjalne prognozy cen. Ostateczny wzrost zależy od tego, jaką część opłaty producenci i sklepy przeniosą na klientów.
Według oceny skutków regulacji UD417 — czyli rządowej analizy tego, co ustawa zmieni — zmiany mają zwiększyć wpływy o ok. 1,486 mld zł rocznie: 1,303 mld zł z samej opłaty i 183 mln zł z VAT. Całkowite wpływy z opłaty po zmianach MF szacuje na ok. 2,985 mld zł rocznie, a przy spadku sprzedaży napojów o 5% — na ok. 2,836 mld zł. Dla porównania: w 2024 r. opłata przyniosła 1,49 mld zł, a przy jej wprowadzaniu zakładano wpływy rzędu 2–3 mld zł rocznie.
Przedstawiony w czerwcu projekt planu finansowego NFZ na 2027 r. zakładał łącznie 1,77 mld zł z opłaty cukrowej i opłaty od alkoholu w małych opakowaniach, w tym ok. 1,5 mld zł z samej opłaty cukrowej. To kwota zbliżona do wpływów z 2024 r. i wyraźnie niższa niż szacunki MF dla opłaty po podwyżce.
Podsumowanie
Przyjęcie projektu przez rząd 22 września 2026 r. nie zmieniło wysokości opłaty cukrowej. Obecne stawki, z maksimum 1,20 zł za litr, nadal obowiązują. Projekt przyjęty tego dnia zmienia sposób pobierania opłaty: płacić mają producenci i importerzy, a nie sprzedawcy; opłata ma być liczona od wszystkich cukrów w napoju; a przy wywozie za granicę będzie można ją odzyskać. Wyższe stawki, w tym maksimum 1,80 zł za litr, są w osobnym projekcie Ministerstwa Finansów, który w czerwcu trafił do konsultacji i ma obowiązywać od 2027 r. Nie znaleźliśmy oficjalnego potwierdzenia, że rząd już go przyjął. Jeśli podwyżka wejdzie w życie, butelka coli 1,5 l może według wyliczeń Faktu zdrożeć o ok. 1,35 zł.