Jeden poniedziałek, dwie propozycje i odmowa marszałka

W poniedziałek 26 października 2026 r. Przemysław Czarnek przedstawił na konferencji prasowej poselski projekt PiS nazwany „Tanie Ogrzewanie". Partia uzasadniała go zapowiedzią najdroższej zimy od lat i zażądała zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu. Marszałek Włodzimierz Czarzasty odmówił, oświadczając, że takiego posiedzenia nie będzie zwoływał.

Przemysław Czarnek podczas prezentacji projektu PiS

Źródło: rmf24.pl

Tego samego dnia z własnymi propozycjami wystąpił Mateusz Morawiecki, który przedstawił je w imieniu Rozwoju Plus. Postulował audyt w Orlenie, cięcie marż koncernu — któremu zarzucił nakładanie „gigantycznej marży" na gaz — oraz obniżkę VAT na paliwa grzewcze i energię z 23 do 5 proc., powołując się na groźbę „rekordowo drogiej zimy".

Obniżony VAT na energię nie jest nowym pomysłem. W 2022 r., w ramach tarcz antyinflacyjnych, stawkę na prąd i ciepło systemowe obniżono do 5 proc., a na gaz ziemny do 0 proc. Później obniżki wygasły i VAT na gaz wrócił do stawki podstawowej 23 proc. Od 2022 r. unijna dyrektywa pozwala stosować dla energii stawkę obniżoną, ale nie niższą niż 5 proc.

Równolegle trwa spór o prezydencki projekt „Tani prąd –33%", który Karol Nawrocki skierował do Sejmu jesienią 2025 r. W październiku 2026 r. rząd uruchomił natomiast mechanizm obniżki cen paliw na stacjach, finansowany podatkiem od nadzwyczajnych zysków koncernów. Szerzej o tym mechanizmie i sporze wokół niego pisaliśmy w artykule o powrocie programu Ceny Paliwa Niżej.


Co naprawdę zmienia projekt PiS

Rzecz jest prosta, i warto ją podać bez ozdób. Według Portalu Samorządowego Czarnek zapowiedział: „Proponujemy stawkę VAT na wszystkie paliwa stałe, na węgiel, na brykiet, na pelet 8 proc.". Drugim elementem jest 5-procentowy VAT na energię elektryczną i ciepło. Dziś węgiel, brykiet i pellet są opodatkowane stawką 23 proc.

Czarnek przekonywał, że węgiel i brykiet stanieją o 250–300 zł na tonie, a średnia rodzina zaoszczędzi na prądzie i cieple do 70 zł miesięcznie. To deklaracje autora projektu — nie znaleźliśmy niezależnego wyliczenia, które by je potwierdzało. Gazu ziemnego projekt nie obejmuje; jego VAT pozostaje na poziomie 23 proc. Money.pl szacuje, że zmiana kosztowałaby budżet ponad 9 mld zł. Stawka 5 proc. to minimum, na jakie pozwalają unijne przepisy o VAT — i tu money.pl stawia pytanie o sens takiego wsparcia.


Czy gaz jest rekordowo drogi

Dane regulatora tego nie potwierdzają. 10 lutego 2026 r. Prezes URE zatwierdziła zmianę taryfy myORLEN (dawne PGNiG Obrót Detaliczny): od 25 lutego cena gazu dla gospodarstw domowych spadła o ok. 7 zł/MWh, czyli o 3,4 proc., do 197,29 zł/MWh netto. Stawka dotyczy grup taryfowych W-1 do W-4, a odbiorcy biznesowi w taryfie płacą 196,91 zł/MWh. Następnie URE przedłużył obowiązywanie tej ceny do końca 2026 r.

Komunikat URE o przedłużeniu taryfy myORLEN

Źródło: ure.gov.pl

Porównajmy to z latami, które pamiętamy jako drogie. W 2023 r. i w pierwszej połowie 2024 r. cena dla gospodarstw domowych była ustawowo zamrożona na poziomie 200,17 zł/MWh. Bez zamrożenia taryfa na 2023 r. wynosiłaby 484,47 zł/MWh, a na 2024 r. — 318,14 zł/MWh. Po odmrożeniu, od 1 lipca 2024 r., gospodarstwa domowe płaciły 239 zł/MWh. Obecna taryfa jest więc niższa niż w każdym z tych okresów. Z jednym zastrzeżeniem, którego nie wolno zgubić: URE przedłużył tę cenę do 31 grudnia 2026 r., a o kosztach drugiej połowy sezonu zdecyduje dopiero taryfa na 2027 r.


Prąd po zakończeniu mrożenia

Od 1 stycznia 2026 r. średnia cena w zatwierdzonych taryfach wynosi 495,16 zł/MWh netto, o ok. 14 proc. mniej niż w taryfach na IV kwartał 2025 r. URE zaznacza jednak, że łączny rachunek wzrośnie o ok. 3 proc., bo drożeją usługi dystrybucyjne. Tańsza energia, droższe doprowadzenie jej do gniazdka — i to drugie przeważa w rachunku.

W 2023 r. gospodarstwa domowe płaciły 412 zł/MWh do limitu zużycia (2000, 2600 lub 3000 kWh rocznie), a powyżej limitu obowiązywała cena maksymalna 693 zł/MWh. Dzisiejsza średnia cena energii jest więc wyższa niż zamrożona stawka z 2023 r., ale niższa niż ówczesna cena maksymalna powyżej limitu, a łączne rachunki nie odbiegają skokowo od poprzedniego roku.


Marża i właściciele Orlenu

Ceny gazu w taryfie myORLEN nie są ustalane swobodnie przez koncern — zatwierdza je Prezes URE, weryfikując uzasadnienie kosztów i marży sprzedawcy. Nie znaleźliśmy w sprawozdaniach Orlenu danych o marży na gazie dla gospodarstw domowych, które pozwalałyby potwierdzić lub obalić zarzut „gigantycznej marży".

Wyniki całej grupy są wysokie: w II kwartale 2026 r. Orlen miał 13,9 mld zł EBITDA LIFO, 7,7 mld zł zysku netto i 76,5 mld zł przychodów, a w całym pierwszym półroczu — 152 mld zł przychodów i 28 mld zł EBITDA LIFO. Szacunkowe dane za III kwartał pokazują jednak spadki w biznesie gazowym. Produkcja gazu wyniosła 21,6 TWh (o 7 proc. mniej rok do roku), import do Polski — 39,4 TWh (o 27 proc. mniej), a sprzedaż detaliczna — 12,6 TWh (o 3 proc. mniej). Spółka zapowiedziała też odpisy aktualizujące wartość aktywów na 1,6 mld zł.

📄 Raport bieżący Orlenu nr 38/2026 — szacunkowe dane za III kw. 2026 r. (PDF, źródło: orlen.pl)

Zostaje pytanie o właścicieli. Według oficjalnej struktury akcjonariatu Skarb Państwa ma 579 310 079 akcji Orlenu, czyli 49,90 proc. kapitału i głosów na walnym zgromadzeniu. W wolnym obrocie znajduje się 44,21 proc. spośród ponad 1,16 mld akcji. Nie znaleźliśmy wiarygodnego źródła, które pokazywałoby, ile z tych akcji mają inwestorzy zagraniczni, ani że zagraniczne fundusze mają połowę koncernu.


Prezydencki projekt i owe 50 mld zł

Projekt Karola Nawrockiego „Tani prąd –33%" trafił do Sejmu 12 listopada 2025 r. Zakłada likwidację części opłat w rachunkach za prąd (OZE, mocowej, kogeneracyjnej i przejściowej) oraz powrót do 5-procentowego VAT. Miał być finansowany m.in. ze środków z handlu uprawnieniami do emisji CO2. Jego ogłoszenie odbiło się na giełdzie: kurs PGE spadał o 3,9 proc., Tauronu o 2,5 proc., a Enei o 2,6 proc.

Czarzasty informował, że projekt był dwukrotnie zwracany prezydentowi, bo ten „nie wskazał źródeł finansowania tej ustawy i nie określa, ile ta ustawa będzie kosztowała". Sam marszałek ocenił koszt na 50 mld zł rocznie, a 21 września 2026 r. podtrzymywał, że umieścił projekt w „marszałkowskiej zamrażarce". Nie znaleźliśmy niezależnej analizy, która potwierdzałaby, że projekt obniżyłby rachunki o 33 proc., ani wyliczenia jego kosztu innego niż szacunek marszałka.


Drewno i pellet

Lasy Państwowe pozyskały 42,3 mln m³ drewna w 2022 r. i 40,1 mln m³ w 2023 r., a plan na 2026 r. przewiduje 37,2 mln m³. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zleciło Dyrekcji Generalnej LP przygotowanie strategii pozyskania drewna do 2030, 2035 i 2050 r. z terminem do czerwca 2026 r.

Według danych GUS przytaczanych przez ministerstwo produkcja pelletu i brykietu z drewna wyniosła w 2025 r. 1,17 mln ton, o 24,2 proc. więcej niż rok wcześniej — a mimo to ceny pelletu nie spadają. Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego twierdzi, że mniejsze pozyskanie i nowe obszary wyłączone z gospodarki leśnej zmniejszają podaż surowca i podnoszą jego ceny. Augustyn Mikos z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot odpowiada, że ta argumentacja „się nie spina", a przyczyn drożejącego pelletu szukałby gdzie indziej niż w ochronie przyrody.


Podsumowanie

Projekt PiS obniża VAT na węgiel, brykiet i pellet do 8 proc., a na prąd i ciepło do 5 proc., ale nie obejmuje gazu. Według money.pl kosztowałby budżet ponad 9 mld zł. Teza o rekordowo drogiej zimie nie znajduje potwierdzenia w zatwierdzonych cenach: gaz w taryfie myORLEN kosztuje 197,29 zł/MWh netto do końca 2026 r., mniej niż w 2023 i 2024 r., a średnia taryfa na prąd jest o 14 proc. niższa niż pod koniec 2025 r. Łączne rachunki za prąd wzrosły jednak o ok. 3 proc. przez droższą dystrybucję. Skarb Państwa ma 49,90 proc. akcji Orlenu, a danych potwierdzających, że połowa koncernu należy do zagranicznych funduszy, nie ma. Ceny gazu zatwierdza URE. Koszt prezydenckiego projektu „Tani prąd –33%" na poziomie 50 mld zł rocznie to szacunek marszałka Sejmu. Lasy Państwowe pozyskują coraz mniej drewna, a o to, czy właśnie dlatego drożeje pellet, spierają się branża drzewna i przyrodnicy.