Trzy postępowania, jeden podejrzany

Nagłówki tego lata umiały sobie zaprzeczać w ciągu kilku dni. Raz „Ziobro ma trafić do aresztu, jest ostateczna zgoda", raz „sąd nie wydał ENA, Ziobro nie musi uciekać". Sprzeczność jest jednak pozorna. Bierze się z pomieszania trzech różnych postępowań, które toczą się obok siebie, dotyczą tego samego podejrzanego, a odpowiadają na inne pytania prawne.

ENA wobec Ziobry. Jest decyzja sądu

Źródło: rmf24.pl

Zacznijmy od faktu z 13 lipca 2026. Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku prokuratury o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec Zbigniewa Ziobry — poinformowała rzeczniczka sądu sędzia Anna Ptaszek. Sąd odmówił także wydania nakazu aresztowania na wypadek pobytu podejrzanego w Wielkiej Brytanii, która po Brexicie jest poza systemem ENA.

Oba postanowienia są niezaskarżalne. Uzasadniając odmowę, sąd wskazał, że nie wykazano, iż podejrzany przebywa lub będzie podróżował na terytorium Unii Europejskiej, a ENA to instrument działający wyłącznie wewnątrz UE. To nie jest to samo co uchylenie aresztu. Areszt tymczasowy wobec Ziobry, zastosowany 5 lutego 2026, został utrzymany 1 lipca 2026 — Sąd Okręgowy oddalił wtedy zażalenie obrony i uznał środek za zasadny.

Prokuratura Krajowa zarzuca Ziobrze łącznie 26 przestępstw związanych z Funduszem Sprawiedliwości, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Sam Ziobro 10 maja 2026 potwierdził, że przebywa w USA. Ponieważ ENA obowiązuje tylko w UE, sprowadzenie go wymagałoby odrębnej procedury ekstradycyjnej ze Stanów Zjednoczonych.

Fundusz, list gończy i przeprowadzka

Sprawa dotyczy nadzoru nad Funduszem Sprawiedliwości — państwowym funduszem, którym za czasów kierowania przez Ziobrę resortem sprawiedliwości dysponowało ministerstwo. Prokuratura Krajowa prowadzi wobec byłego ministra postępowanie z 26 zarzutami, a jako najpoważniejszy wskazuje kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Według śledczych w skład tej grupy mieli wchodzić m.in. wiceminister Marcin Romanowski oraz urzędnicy resortu Tomasz Mraz, Urszula D. i Karolina K.

Zbigniew Ziobro wyjechał z Węgier. Do sieci trafiło jego zdjęcie z lotniska

Źródło: wiadomosci.onet.pl

Chronologia środków zapobiegawczych zaczyna się 5 lutego 2026, gdy Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej i zastosował wobec Ziobry tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Podejrzanego nie było w kraju, więc wydano za nim list gończy, a następnie skierowano wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania.

Równolegle zmieniało się miejsce pobytu byłego ministra. Na początku stycznia 2026 Węgry pod rządami Viktora Orbána udzieliły mu ochrony międzynarodowej, a po kilku miesiącach Ziobro wyjechał z Węgier do Stanów Zjednoczonych — do sieci trafiło jego zdjęcie z lotniska, a sprawę pobytu skomentował krótkim oświadczeniem amerykański Departament Stanu.

Dlaczego nakaz nie działa za oceanem

Pierwszy wątek to areszt tymczasowy. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zastosował go 5 lutego 2026 na trzy miesiące. Zażalenie obrony trafiło do Sądu Okręgowego, którego posiedzenie — zarządzeniem z 27 maja 2026 — przesunięto na 1 lipca 2026 na godz. 9:30, z dwoma terminami rezerwowymi (3 i 6 lipca). Ostatecznie 1 lipca Sąd Okręgowy oddalił zażalenie obrońców i utrzymał areszt w mocy, uznając środek zapobiegawczy za zasadny. To ta decyzja stała za nagłówkami o „ostatecznej zgodzie" na areszt. Rzecz w tym, że areszt tymczasowy pozostaje decyzją „na papierze", dopóki podejrzanego nie da się zatrzymać — a Ziobro przebywa poza zasięgiem polskich organów.

Drugi wątek to narzędzie do sprowadzenia podejrzanego z zagranicy. Tu pojawia się Europejski Nakaz Aresztowania. 13 lipca 2026 Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku prokuratury o wydanie ENA, a także osobnego wniosku o nakaz aresztowania na wypadek, gdyby Ziobro znalazł się w Wielkiej Brytanii. Rzeczniczka sądu sędzia Anna Ptaszek podkreśliła, że oba postanowienia są niezaskarżalne. Powód odmowy jest techniczny, a nie merytoryczny: sąd uznał, że nie wykazano, iż podejrzany przebywa lub będzie podróżował po terytorium Unii Europejskiej — a ENA z definicji działa wyłącznie między państwami UE. Sąd nie orzekł, że Ziobro jest niewinny ani że nie należy go ścigać. Stwierdził, że wnioskowany instrument nie pasuje do sytuacji, w której podejrzany jest poza Unią.

ENA dla Marcina Romanowskiego. Zapadła kluczowa decyzja sądu

Źródło: polsatnews.pl

Trzeci wątek to realna droga sprowadzenia Ziobry ze Stanów Zjednoczonych. Były minister 10 maja 2026 potwierdził, że przebywa w USA. Ponieważ ENA obejmuje tylko obszar UE, sprowadzenie osoby ze Stanów Zjednoczonych wymaga odrębnej procedury ekstradycyjnej, opartej na umowie międzynarodowej i amerykańskim prawie federalnym — to inna, znacznie dłuższa ścieżka niż unijny nakaz. Przywoływana w mediach ocena adwokacka wskazuje, że realnym terminem rozważania działań ekstradycyjnych z USA może być dopiero wrzesień 2026. Odmowa ENA z 13 lipca tej drogi nie zamyka — dotyczy wyłącznie instrumentu unijnego.

Warto zestawić sprawę Ziobry z sytuacją Marcina Romanowskiego, wskazywanego przez prokuraturę jako członek tej samej grupy. 10 lipca 2026 — trzy dni przed decyzją w sprawie Ziobry — Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku obrońcy Romanowskiego o uchylenie ENA, w wyniku czego nakaz wobec niego pozostaje w mocy. Różnica między obiema sprawami pokazuje, że o losie ENA decyduje przede wszystkim to, gdzie przebywa poszukiwany: instrument unijny jest skuteczny wobec kogoś w zasięgu europejskiego systemu, a bezużyteczny wobec osoby przebywającej za oceanem.

Co z tego wynika

13 lipca 2026 Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry, bo nie wykazano, że przebywa on w Unii Europejskiej — a ENA działa tylko wewnątrz UE. To decyzja techniczna, która nie uchyla ani utrzymanego 1 lipca aresztu tymczasowego, ani 26 zarzutów prokuratury, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Ziobro od maja przebywa w Stanach Zjednoczonych, więc sprowadzenie go wymagałoby osobnej procedury ekstradycyjnej — według przywoływanych ocen realnie rozważanej najwcześniej jesienią 2026. W tym samym czasie Europejski Nakaz Aresztowania wobec współpodejrzanego Marcina Romanowskiego, wskazywanego w tej samej grupie, pozostaje w mocy.